Jak czołgu szukaliśmy …

Co to jest przygoda ? Jak ją przeżyć ? Jak się na nią załapać ? Kiedyś szukali jej młodzi, teraz sięgnęli po nią również Ci mniej młodzi. Czy przygodę można kupić, czy można skorzystać z gotowego przepisu na to jak ją odnaleźć. Otóż moi mili odpowiedź brzmi nie – i to stanowczo nie. Przygoda musi odnaleźć swojego partnera i wciągnąć go w swój wir.

Dla mnie przygoda jak zwykle zaczęła się niespodziewanie. Do mojego niedawnego biura, w którym zarabiałem na życie, wpadł z samego rana znajomy plastyk. Po minie wiedziałem, że będzie coś ekstra.
– Panie Rafale, interesuje Pana czołg ??
Spojrzałem na niego uważniej. Czołg przecież zawsze się przyda, czy to do odwiedzin banku, w którym odmówili kredytu, czy też jako środek transportu w momencie gdy prawo jazdy od kilkunastu lat jest nr jeden na liście pilnych spraw do załatwienia na już.
Kilku czołgów już szukałem, efekty były różne, śmiało można powiedzieć, że odwrotnie proporcjonalne do zaangażowania.
– Panie Leszku, CHĘTNIE – z nieodłącznym akcentem na przeciągane Ę. Jednak niech Pan powie coś więcej na ten temat. Głownie gdzie i za ile.
Jak to w sprawach, w których pierwszoplanową rolę odgrywa poważny sprzęt, relacja była treściwa. Teren znajomego i rzeczka, w której ma to być. Znajomy akurat zamierza na dniach kopać obok rzeczki staw, więc i tak będzie rył koparką teren – zaczyna za dwa dni.
Po wyjściu Pana Leszka wykonałem kilka telefonów do znajomych aby poinformować ich jaki to temat będziemy robili w weekend.
Dwa dni minęły szybko. W umówiony ranek dotarliśmy na wskazane miejsce. Pierwszą niespodzianką była rzeczka z relacji. Na miejscu okazała się całkiem poważną rzeką – szeroką, jak i głęboką. Drugą byłą ilość wędkarzy okupujących wytrwale brzegi rzeki.
Wyciągany z aut sprzęt w mgnieniu oka ściągnął do nas prawie wszystkich wędkarzy, którzy po przyjeździe sprawiali wrażenie ospałych i zrezygnowanych ignorancją ryb na ich podchody. Oczywiście korzystając z okazji dopytaliśmy o interesujący nas fragment rzeki. Pozytywne było to, że wędkarze potwierdzali istnienie w wodzie czegoś większego.
Uruchomiliśmy sprzęt i po kilku minutach mieliśmy wytypowane miejsca na brzegu, które pokrywały się ze wskazaniami wskazaniami wody.
Łopaty poszły w ruch, kopaliśmy na zminę więc szybko dotarliśmy do poziomu wody. Niestety ze znalezisk mogliśmy pochwalić się jedynie konserwami. Wróciliśmy ponownie do sprzętu i rozpoczęliśmy dokładne namierzanie „tego czegoś” w wodzie. Po niedługim czasie udało się nam zlokalizować dokładne miejsce w rzece.
Ryzykując kąpiel najodważniejszy z grupy, a zarazem najchudszy wychylając się z brzegu zahaczył w wodzie o coś łopatą. Z powodu koloru wody, która w tym czasie była czarna, nie mogliśmy dojrzeć co tam siedzi.
Wróciliśmy do domów i pewnie do lata zapomnielibyśmy o czołgu. Jednak już po kilku dniach w drzwiach biura pojawił się Pan Leszek.
– Panie Rafale, a gdyby tak przy kopaniu stawy sprawdzić to miejsce na brzegu ? I może też szuflą z koparki zagarnąć w wodzie, tam gdzie mieliście sygnał ?
Nie skorzystać z takiej propozycji to grzech. Zgodziłem się podając Panu Leszkowi ponownie dokładne namiary na miejsce gdzie należało zanurzyć szuflę.
Po dwóch dniach znów zawitał u mnie plastyk, tym razem z najnowszymi wiadomościami.
W miejscu gdzie odkryliśmy konserwy okazało się, że lata temu ktoś zorganizował sobie wysypisko śmieci. Ot, normalna sytuacja na polskiej wsi. Natomiast w wodzie koparka na coś natrafiła.
Tutaj powinienem zakończyć i odesłać do kolejnego odcinka. Dla własnej wygody i przed nawałem pytań w mailach dokończe jednak opowieść o przygodach „czołgu w rzece”.
Koparka pracująca z brzegu delikatnie zanurzyła szuflę w wodzie. Powoli przesuwając ją natrafiła na opór. Na szczęscie dla koparki opór nie był duży i po chwili to coś zaczęło się stopniowo wynurzać.
Wyobraźcie sobie zdziwienie wszystkich wokół gdy z oczekiwanego czołgu zrobiła się ¼ samochodu. Tak, tak – ¼ samochodu. Równo podzielonego i dokładnie przyciętego. Niestety nie udało się się ustalić jakiej to marki był pojazd.
Na koniec zagadka. Po jaką cholerę ktoś taszczył nad rzekę ¼ auta??

Jak więc widzicie przygoda może być różna. Dla nas przygodą było uczestnictwo w odnalezieniu „czołgu w wodzie”, dla wędkarzy ta sama przygoda przybrała inne barwy i z pewnością między sobą, jak i w domach temat poszukiwaczy czołgu będzie długo żywy. Podobnie dla operatora koparki mającego wyciągnąc z wody jakiś skarb.
Nie szukajcie jej na siłę, wystarczy wybrać się z Klubem Poszukiwaczy Skarbów na wyprawę aby smak przygody zmienił Wasze ułożone życie, w pełne pozytywnego szaleństwa hobby.

kruku

Powstanie Styczniowe – Krzykawka

Rozniecone powstanie styczniowe objęło cały teren Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Nie znajdziemy chyba kawałka tej ziemi, która nie zetknęła się z oddziałami powstańczymi. Do walki o wolność Polaków stanęli również przedstawiciele innych narodów. Dzięki bliskości granicy z Galicją można było dostarczać broń z austriackich zapasów, a także prowadzić poza obszarem kontrolowanym przez Rosjan konspirację. Co prawda Austriacy nie chcąc być posądzeni o sprzyjanie powstańcom kilkakrotnie interweniowali rozganiając nieduże zgrupowania powstańcze, a policja prowadziła inwigilacje wśród przedstawicieli konspiracji. Kraków stał się ważnym centrum dla powstańców mających tutaj duże znajomości i możliwości. I to właśnie Kraków stał się miejscem przyjazdu włoskiego bohatera z lat walki przy boku Garibaldiego. Francesco Nullo wraz z grupą młodych, włoskich ochotników pojawił się aby swoją wiedzą i męstwem wesprzeć powstanie.

Pobyt w Krakowie był wypełniony działaniami konspiracyjnymi. Zaraz po przyjeździe został skontaktowany z młodym pułkownikiem Miniewskim. Miniewski został wystawiony jako dowódca kolejnej wyprawy powstańczej, która miała udać się na ziemie ogarnięte powstaniem. Oddział pułkownika w momencie przybycia do Krakowa Nullo liczył ok. 500 ludzi, niestety młodych i niedoświadczonych w boju chłopaków. Oddział ten nadawał się co najwyżej do przeszkolenia w zakresie żołnierki, a z pewnością nie można było liczyć na to, że zwojuje coś w starciu z wyszkolonymi formacjami Rosjan. Według informacji historycznych Miniewski był dobrym żołnierzem, jednak jako dowódca miał poważne braki.

Chcąc uhonorować zagranicznego bohatera, Miniewski obiecał mu generalski tytuł. Nullo jednak nie dbając o takie zaszczyty grzecznie odmówił i objął dowództwo nad „Legią włosko-francuską”. Kompania ta składała się z Włochów i Francuzów chcących walczyć za wolność Polski. Wśród jej członków znalazło się również trzech Polaków, w tym tłumacz Juliusz Michałowski, który przybył z Włoch wraz z pułkownikiem Nullo.

Rozpoczęła się mobilizacja w Krakowie. Spod kopca Kościuszki powstańcy udali się do Krzeszowic, gdzie w majątku hrabiego Adama Potockiego ustalili punkt zborny. 3 maja nastąpiło rozdzielenie powstańcom broni, która będąc wcześniej ukrytą w lesie nie została odpowiednio zabezpieczona i cześć z niej uległa zniszczeniu. Powstańcy również pozostawili w lesie dwie armatki, których z powodu braku koni nie mogli ze sobą zabrać. Pięknym gestem wykazało się natomiast dowództwo wręczając włoskim powstańcom czerwone garybaldzkie koszule.

Z formowane oddziały powstańcze ruszyły z punktu zbornego, do lasów sławkowskich. Pierwsza potyczka z Rosjanami miała miejsce już na drugi dzień pod Podlesiem. Potyczka była „poligonem testowym” dla prowadzonego oddziału. Wielu młodych chłopaków uciekło zostawiając w lesie swoją „powstańczą” przygodę.

W nocy z 4 na 5 maja w lesie koło wsi Krzykawka powstańcy założyli obóz i udali się na odpoczynek. Nad ranem obudził ich alarm, wystawione czujki zauważyły rosyjską piechotę jadącą na wozach. Padły pierwsze rozkazy, powstańcy mieli przyjąć Moskali i stoczyć z nimi bitwe. Francesco Nullo jako najbardziej doświadczony oficer w oddziale, mający za sobą bardzo duże doświadczenie w walce powstańczej, objął dowództwo prawego skrzydła.

Powstańców od Rosjan dzieliła przestrzeń ok. 250 m, Moskale ulokowali swoje oddziały w lesie naprzeciwko Polaków. Rozpoczęła się wymiana ognia.

Nullo chcąc wykorzystać doświadczenie zdobyte w szeregach Garibaldiego postanowił zakończyć tą fazę walki atakiem oddziałów powstańczych. Celem tego planu było doprowadzenie do walki w ręcz, a podyktowany on był lekiem przed okrążeniem powstańców przez wojska rosyjskie. Niestety kiedy Nullo objeżdżał konno groble wzywając do ataku, trafiony w nogę koń upadając pociągnął pułkownika za sobą. Natychmiast ruszyli do pomocy powstańcy aby wydobyć dowódcę spod konia. W tym czasie druga zabłąkana kula trafiła w pas od szabli przebijając go i kierując się następnie prosto w serce.

Po śmierci Nullo jego oddział postanowił wycofać się do granicy austriackiej, niestety po niezbyt długim marszu po wyjściu z lasu, w którym porzucili broń wpadli na oddział rosyjski, który wziął ich do niewoli. Pozostali powstańcy zaczęli wycofywać się z pola bitwy i po przekroczeniu Przemszy rozpierzchli się po lasach.

Rosjanie wysłali po pozostawioną broń 11 kompanie, która przejęła duże ilości broni, porzucony dobytek powstańców oraz 6 koni. Według relacji ilości porzuconej broni była tak duża, że Rosjanie nie mogli całej ze sobą zabrać.

 

Po powstaniu w Krzykawce znajduje się obecnie pomnik poświecony poległemu bohaterowi Francesco Nullo. W okolicznych lasach możemy również odnaleźć samotny krzyż, który według miejscowych opowieści znajduje się w miejscu, w którym zginęli powstańcy.

Teoretycznie gdzieś powinna znajdować się ukryta przez Włochów i Francuzów broń, także powinna być na miejscu potyczki broń, której nie udało zabrać się Rosjanom. Oczywiście na miejscu samej potyczki znajdziemy wiele śladów walki. Jednak najciekawszy trop należy do majątku Potockich w położonych niedaleko Krzeszowicach. To tam powstańcy pozostawili w miejscu rozdzielania broni dwie armatki, po które według posiadanych informacji nikt od nich już nie wrócił.

Cała trasa od punktu zbornego po klęskę pod Krzykawką jest doskonałym poligonem dla poszukiwaczy. Ilość ukrytej świadomie broni, czy też tej porzuconej przez uciekających powstańców jest doprawdy duża. Kolejny raz, podobnie jak i w innych miejscach zbornych, daje się zauważyć nonszalancja i brak rozwagi jeżeli chodzi o przygotowanie skrytek i przechowywanie w niej broni. Wiele dostaw dla powstańców pozostało w pierwotnych miejscach ich ukrycia. Oddział Miniewskiego dodatkowo pozostawił w lasach armatki, które są nie lada gratką dla odkryców.

 

 

kruku

Skarb Chmieleńskiego

Jednym z najbardziej tajemniczych zamków na Jurze jest zamek w Ostreżniku. Nie ma dokładnych przekazów jak wyglądał kiedyś zamek, ani jak toczyły się losy jego mieszkańców. W tym miejscu postaram się przedstawić najbardziej prawdopodobną historię powstania i zagłady tej wyniosłej na skale fortecy.

Zamek prawdopodobnie pojawił się na początku XIV wieku i być może został ufundowany przez Rycerza o imieniu Bartosz wywodzącego się ze sławnego rodu Odrowążów. Fortyfikacja składała się z zamku dolnego oraz górnego ulokowanego na wysokiej skale (373 m n.p.m.). Zamek górny został otoczony głęboką i szeroką fosą wypełnioną wodą, która oddzieliła go od zamku dolnego. O wielkości założenia mogą świadczyć jego wymiary. Zamek górny zajmował bagatela 1500 m3, natomiast podzamcze zajmowało obszar 7200 m2.

Po śmierci rycerza Bartosza zamek przeszedł w ręce biskupa krakowskiego Jana Muskaty stając się tym samym zamkiem biskupim, w którym zostało utworzone więzienie. Z rąk biskupich zamek zostaje przejęty w momencie dojścia do władzy Władysława Łokietka stając się zamkiem królewskim.

10 listopada 1370 r Ludwik Węgierski przekazuje zamek w Ostreżniku wraz z wyznaczonymi ziemiami jako lenno Władysławowi Opolczykowi. Koniec zamku w Ostrężniku nastąpił prawdopodobnie pod koniec XIV wieku za sprawą Władysława Jagiełły. Zdobywa on zamek i przyłącza do korony, przekazując we władanie Janowi ze Szczekocin. Ten jednak nie podejmuje wysiłku odbudowania zniszczonego zamku, przez co ten popada w dalszym lata w większą ruinę.

Władysław Jagiełło zdobywając zamek dał koniec rozbójniczej działalności jego załogi. Ustanowiona w Ostreżniku przez Opolczyka drużyna grasowała po traktach, napadając na podróżnych i kupców. Czuli się oni pewnie gdyż nikt nie zagrażał ich działalności.

Krążą po okolicy legend o rozbójnikach mieszkających na zamku, którzy poprzez swoją działalność zebrali pokaźny majątek. Oczywiście zbierali go i chowali w podziemiach i piwnicach zamkowych.

Przez lata ruiny zamku były wykorzystywane przez miejscową ludność jako tanie żródło kamienia. Prawdopodobnie było to również miejsce odwiedzane przez ludność słyszącą legendy o ukrytych skarbach. Tak czy inaczej opustoszałe ruiny zostały rozebrane do końca w XVIII lub XIX wieku. Wcześniej jednak zamek ostrężnicki był świadkiem jeszcze jednego wydarzenia i jednej z największych zagadek powstańczych tych ziem.

Otóż na początku lipca1863 roku w położonym nieopodal zamku Janowie rozegrała się bitwa powstańcza. Oddział powstańczy w sile ponad 200 osób, pod dowództwem pułkownika Zygmunta Chmieleńskiego dokonał ataku na stacjonujących Rosjan. Atak się powiódł, Rosjanie wycofali się poza teren działań powstańczych, a atakujący powstańcy przejęli ogromny transport carskiego złota. Wiemy dokładnie o jakie chodziło kwoty z tajnych raportów, które wysyłał Chmieleński. Raporty te jednak nigdy nie dotarły do adresata. Zostaly ukryte przez posłańca i po latach odnalezione. Dzięki temu wiemy o dalszych losach przejętego złota.

Jednak Rosjanie nie chcieli odpuścić tak ogromnej straty, zwłaszcza że w Częstochowie stacjonowała duża siła wojska. 9 lipca pułkownik Ernroth wyruszył odbić utracony transport. Jednak w Janowie Rosjanie nie zastali już powstańców. Pułkownik z zemsty rozkazał pomordować mieszkańców Janowa, a ciała ich wrzucić do studni znajdującej się w rynku. Kazał również spalić cały Janów. Na nieszczęście ten znajdował się wówczas w zabudowie drewnianej, która ułatwiła rozprzestrzenianie się ognia, który pochłonął całą wieś.

Powstańcy po przejęciu złota również zdawali sobie sprawę z niebezpieczeństwa poruszania się z tak wielkim łupem. Postanowiono zatem ukryć go w bezpiecznym miejscu. Pierwsze miejsce ukrycia skarbu z jakiegoś powodu przestało powstańcom odpowiadać, a zbliżające się wojska rosyjskie tylko przyspieszyły decyzję o jego przewiezieniu w nowe miejsce. Pułkownik Chmieleński będąc mądrym dowódcą po powtórnym ukryciu skarbu wycofał się aby nie wpaść w ręce rozsierdzonym Moskalom. Według uzyskanych informacji kolejnym miejscem ukrycia skarbu była grota w Ostrężniku. A taka właśnie grota znajduje się pod ostrężnickim zamkiem. Do pełni szczęścia brakuje jednak odnalezienia ukrytego bogatego depozytu.

Według niektórych legend i miejscowych podań powstańcy część skarbu ukryli w grocie, natomiast resztę udało im się schować w piwnicach zamkowych, do których nie ma teraz dostępu. Ile jest w tym prawdy niewiadomo, należy jednak w tym miejscu wspomnieć o pewnym chłopie, który szukał i odnalazł skarb w grocie. Zabrał on odnalezione złoto i chciał z nim wyjść. Niestety w tym momencie drzwi przytrzasnęły mu nogę, odcinają piętę. Warto się jednak zastanowić nad tym czy jest to tylko legenda, a może kryje się w niej ziarenko prawdy? Poświęćmy kilka linijek na przywołanie innej opowieści o pewnym bracie zakonnym. Otóż kilka lat po powstaniu styczniowym pewien powstaniec postanowił zrezygnować z wygodnego życia i poświęcić się bez reszty pomocy innym ludziom. Chciał zmienić świat lub może chciał wprowadzić odrobinę światła w życie tych ludzi, którzy z różnych powodów stracili dom i zeszli na margines społeczeństwa. Przywdział mnisi habit i rozpoczął trudną pracę wśród najbardziej potrzebujących. Prawdopodobnie miał zaplecze finansowe, które uzyskał będąc przez lata cenionym artystą. Jednak czy na pewno na jego działalność i jej rozmach wystarczyłyby własne fundusze? Świeżo upieczony mnich miał w swoimi życiorysie powstańczy element. Otóż był w oddziale i walczył u boku pułkownika Chmieleńskiego. Być może wiedział gdzie został ukryty zdobyty na Moskalach skarb i wiedział w jaki sposób można go wydobyć. Być może właśnie z tego źródła uzyskał niezbędny kapitał na działalność dobroczynną. W całej tej sprawie jest jeszcze jeden interesujący szczegół. Otóż powstaniec ten, a w późniejszym czasie zakonnik podczas powstania stracił nogę !!! – czyli znajdujemy w tym miejscu wspólny pierwiastek legendy o chłopie, który odnalazł skarb, a powstańcem Adamem Ch. Jeżeli faktycznie złoto zostało odnalezione przez tego człowieka to należy się mu jeszcze większy szacunek za to co z nim zrobił. Prawdziwy majątek mogący dać nadwyraz bogate i dostojne życie został wykorzystany do pomocy najbardziej potrzebującym, ludziom którzy utracili poczucie własnej wartości.

Tak czy inaczej dla poszukiwaczy ukrytych skarbów jest jeszcze nadzieja na odnalezienie zamaskowanych piwnic zamkowych, w których spoczywa druga część zdobytego złota.

 

Jeżeli chodzi o grotę, w której mogłyby być ukryte części zrabowanego skarbu musimy dobrze spojrzeć na obecną mapę. Otóż w okolicy obecnego Ostrężnika znamy kilka jaskiń, możemy przypuszczać, że kilka kolejnych jest jeszcze w kolejce do odkrycia. Tak więc istnieje duża szansa na to, że pułkownik ukrywając złoto wybrał dziurę, która była znana wąskiej grupie ludzi. W tym miejscu należy wrócić do raportu i połączyć go z pewną ciekawą legendą.

Według zapisu w raporcie powstańcy mieli przewieźć złoto do klasztoru w Leśniowie drogą przez Czatachową. Jednak nie wykonali tego zadania z powodu m.in. złej i trudnej drogi. Ale czy na pewno ?

Klasztor w Leśniowie jawi się w tamtym okresie i miejscu jako idealny punkt do ukrycia tak dużego transportu. Powstańcu muszą zdawać sobie jednak sprawę z tego, że klasztor będzie z całą pewnością w kręgu podejrzeń Rosjan. Tak więc kierując się do klasztoru w Leśniowie nie koniecznie muszą zawieźć tam depozyt. Być może jest to wyłącznie kierunek transportu, a sam ładunek ma być ukryty gdzieś po drodze właśnie w jednej z jaskiń.

Przez długi czas prowadziliśmy poszukiwania takiego miejsca, eliminując wszystkie pojawiające się na odcinku Ostrężnik – Czatachowa – Leśniów skalne dziury. Aż pewnego dnia zupełnie przypadkowo usłyszałem opowieść o ukrytym złocie.

Pewien chłop mieszkaniec wsi Dąbrowa (zostało podane jego nazwisko) z powodu biedy i braku pracy postanowił udać się do większego miasta jakim była Częstochowa. Wędrował na piechotę, przebywając dziesiątki kilometrów dotarł do klasztoru w Leśniowie. Jednak tutaj nie został przyjęty na noc, a będąc już bardzo zmęczonym nie miał więcej sił na dalszą wędrówkę. Postanowił więc przespać się w zagajniku i rano dopiero kontynuować wędrówkę. Zmęczenie chłopa było jednak tak duże, że ranek go nie zbudził, a dopiero przechodzący obok mężczyzna pochylił się nad nim, obudził i zapytał czy nic mu nie potrzeba. Przyjrzał się chłop mężczyźnie i zobaczył bardzo leciwego jegomościa. Wzbudził on w nim zaufanie więc wyjawił chłop nowo poznanemu człowiekowi swoje troski, wzbudzając w nim litość. Ten zaprosił go do swojej kryjówki, jednak pod warunkiem, że zawiąże mu oczy chustą. Chłop się zgodził i z zawiązanymi oczami został doprowadzony do kryjówki. Przed wejściem do niej przewodnik kazał mu się mocno schylić, a następnie już bez chusty musieli pokonać ponad metrowy próg. W ten sposób dostali się do stosunkowo dużej komory w jaskini. W pomieszczeniu było jeszcze dwóch równie leciwych co jego przewodnik mężczyzn, a wokół pod ścianami znajdowały się przeróżne skrzynie i skrzynki wypchane złotymi monetami. Z opowieści mieszkańców jaskini dowiedział się, że są oni powstańcami styczniowymi, którzy przysięgli pilnować ogromnego skarbu. Po kilku dniach odpoczynku, jeden z powstańców wręczył chłopu kilka monet, związał oczy i wyprowadził z jaskini. Szczęśliwy, z posiadania złota udał się do domu. Jednak w domu po pochwaleniu się monetami i opowiedzeniem swojej historii, brak namówił go do powrotu pod Leśniów, odnalezienia jaskini i przywłaszczenia pozostałego złota. Wiele tygodni spędzili bracia wędrując po okolicy klasztoru, jednak nie udało się im spotkać żadnego z powstańców ani tym bardziej trafić na trop jaskini z ukrytym złotem.

 

 

kruku

Legendy Gór Sowich – Relacja sekretarki

Zakończenie kolejnego pobytu w Górach Sowich, jak zwykle świętowaliśmy w ulubionej restauracji w Ludwikowicach.
Kilka lat przyjazdów i wiele kilogramów spałaszowanych potraw przychylnie nastawiły do nas właściciela Ibizy. A, że zawsze przybywaliśmy ubrani w „wyjściowe” ciuchy eksploratorów, nie raz przemoczeni ubabrani błotem Pan Piotr dobrze wiedział czym się zajmujemy.


Po dokładnym wyczyszczeniu talerzy i zamknięciu restauracji właściciel dosiadł się do naszego stolika i rozpoczęła się rozmowa o tajemnicach Gór Sowich.
Opowiadania o Riese można by nieustannie snuć nawet przez kilka dni, jednak informacja która usłyszeliśmy z ust Piotra zepchnęła na dalszy tor inne relacje.
Pewnego razu jego restaurację odwiedziła grupa Niemców. Były to starsze osoby, które opuściły te tereny w raz z końcem wojny. Nie byłoby w tym nic dziwnego, przecież tego typu odwiedziny zdarzają się, zwłaszcza w ostatnich latach, bardzo często, gdyby nie wypowiedź jednej z Pań. Utrzymywała ona, że podczas wojny pracowała tutaj i miała kontakt z prowadzonymi budowami w Górach Sowich.

 

W okresie, w którym gospodarka III Rzeszy zainteresowała się terenami Gór Sowich osoba ta była, młodą, osiemnastoletnią dziewczyną mieszkającą w okolicy Ludwikowic. Aby pomóc rodzinie skorzystała z propozycji pracy w zakładzie, który znajdował się w okolicach byłej ludwikowickiej kopalni. Znajdowało się tam wówczas kilka biur, a ona otrzymała posadę sekretarki u pewnego dyrektora.

 

Starsza Pani opowiadała, że przez jej ręce przewijało się wiele dokumentów, w tym i takich które dotyczyły budowli wznoszonych w Górach Sowich. Dyrektor, u którego pracowała co jakiś czas udawał się na teren robót na inspekcje. Pewnego dnia pracodawca poprosił ją aby towarzyszyła mu podczas jednej z takich inspekcji. Według niej dojechali do ukończonego kompleksu, przy którym nie było już widać śladów trwających robót. Dyrektor udał się na inspekcję wraz z oczekującymi go ludźmi.
Po pewnym czasie na biurku sekretarki pojawiły się dokumenty podpisane przez jej dyrektora. Mówiły one o rozpoczęciu montażu w podziemnych obiektach szpitala. Według papierów i dyrektora nie był to zwykły szpital tylko najbardziej nowoczesny szpital w III Rzeszy.

Według oficjalnych informacji na dzień dzisiejszy nie odkryto nawet najmniejszych śladów takiej placówki. Mało tego, na terenie Gór Sowich nie odkryto żadnego obiektu podziemnego w pełni ukończonego, który mógłby spełniać funkcje szpitalne.
Wielu poszukiwaczy i kopaczy odwiedza tereny Riese, wielu stara się coś odkopać jednak efekty ich prac są mizerne. Pytanie dlaczego ?.
Może Niemcy na terenie Gór niczego faktycznie nie zbudowali, a jedynie rozpoczęli prace i znane dzisiaj kompleksy to jedyne budowle na tym terenie? Może relacje i opowiadania, takiej jak byłej sekretarki są przekazywane tylko po to aby podtrzymać wiare o nieodkrytych podziemnych fabrykach, odciągając w ten sposób uwagę od innych miejsc?
W relacji sekretarki, jak w każdej legendzie czy niepotwierdzonej opowieści znajduje się ziarenko prawdy, na którym została zbudowana reszta. W tym przypadku wydaje mi się, że prawdziwym elementem w tej historii jest sama sekretarka. Informacje o ukończonym kompleksie mogła uzyskać przeglądając dokumenty, które znalazły się na jej biurku. Tak samo sprawa może wyglądać ze szpitalem. Możliwe, że w jednym z podziemnych labiryntów miały znajdować się laboratoria bądź faktycznie jakiś oddział szpitalny dla znajdujących się tam Niemców. Jedno jest pewne, żaden z dostępnych obiektów nie spełnia tych wymagań, należy zatem szukać dalej w innych miejscach. A takich miejsc w Górach jest niewiele.

 

źródło: Poszukiwania.pl

Dolnośląskie skrytki Grundmanna. Raport Gębczaka.

Akcja zabezpieczenia zbiorów sztuki i kultury na Dolnym Śląsku

O działalności konserwatorskiej w czasie pokoju nie będę pisał. Jest ona powszechnie znana.

W czasie wojny zakres działania znacznie się rozszerzył. Konserwatorowi przypadł obowiązek współdziałania w zapewnieniu przemysłowi zbrojeniowemu pozyskana cennych metali z rekwizycji dzwonów, miedzianych dachów kościelnych, naczyń liturgicznych z cyny (…) pomników. Drugi zakres działania obejmował ochronę przeciwlotniczą wszelkich dóbr kultury a gdy chodzi o ruchome dobra kultury – przeprowadzenie ich ukrycia w bezpiecznym miejscu. W 1939 roku przepisy mówiły o ukryciu zbiorów w piwnicach gmachu. Od 1942 roku zastąpiono tę metodę systematyczną wywózką do składnic ukrytych na prowincjach z dala od miast i dróg narażonych na bombardowania. Inne zarządzenie już specyficzna dla Śląska powierzało konserwatorowi ukrycie dóbr kultury i sztuki z zachodnich i północnych terenów rzeszy oraz Berlina. Jeszcze inne poleca akcję fotografowania wszelkich zabytków z całej prowincji. Zarządzeń było wiele. Konserwatorowi przysługiwało prawo decyzji, jakie zbiory prywatne winny podlegać ukryciu. Konserwator skierował 250 egz. Okólnika spisu posiadanych dzieł sztuki przeznaczonych do ukrycia. Zgłosiło się 161 właścicieli.

Instytucjom państwowym zapewniał konserwatorowi składnice w kilku lub kilkunastu miejscowościach, w których należało równomiernie rozdzielić posiadane zbiory, aby w najgorszym wypadku jakaś ich część ocalała.

Dla przykładu podam plan rozdziału składnic dla 7 instytucji Wrocławia, ukrywających zbiory na prowincji:

1. Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu 8 miejscowości 11 pięter 16 sal

2. Miejskie zbiory Sztuki we Wrocławiu 9 ” 18 ” 52 ”

3. Kurator Uniwersytetu we Wrocławiu 6 ” 7 ” 19 ”

4. Archiwum Państwowe we Wrocławiu 7 ” 9 ” 25 ”

5. Archiwum Miejskie we Wrocławiu 8 ” 9 ” 23 ”

6. Biblioteka Miejska we Wrocławiu 7 ” 6 ” 10 ”

7. Konserwator Prowincji Dolnego Śląska 7 ” 9 ” 13 ”

 

Określenie ilości miejscowości, pięter w budynkach, i ilości sal było potrzebne dla ustalenia rozdzielnika sprzętu przeciwpożarowego różnego rodzaju, stosownie do przepisów, skąd właśnie pochodzi to zestawienie. Zakup sprzętu dla tych instytucji finansowało państwo. Wszystkie inne instytucje np. kościoły, towarzystwa, związki a nawet urzędy starały się o sprzęt przeciwpożarowy we własnym zakresie.

Akcja ukrycia ruchomego mienia artystycznego i kulturalnego, chociaż zakrojona na ogromną skalę została właściwie przeprowadzona tylko dla Wrocławia i to z uprzywilejowaniem zbiorów państwowych. Kościoły zabytkowe Wrocławia w liczbie 25 (17 gotyckich) posiadały bogate wyposażenie artystyczne. Zestawienie zgłoszone sumarycznie obejmujące obrazy, rzeźby, epitafia, snycerstwo, złotnictwo i paramenty do końca 18 w. liczy 1872 celniejszych obiektów. Z tego tylko nikły procent został uwzględniony przy ukryciu.

Jeszcze w mniejszym zakresie odbywało się zabezpieczenie mienia artystycznego przez ukrycie, na rozległym terenie Dl. Śląska poza Wrocławiem. Wystarczy wspomnieć, że w wielu miastach były dość zasobne muzea. Muzea te z nielicznymi wyjątkami uległy rozproszeniu i grabieży. Po wojnie tylko 18 z nich mogło podjąć działalność – oczywiście po doraźnej repolonizacji.

Spośród pięciuset z górą kościołów, klasztorów i kaplic oraz trzystu reprezentacyjnych budowli świeckich, wymienionych w inwentarzu Lutscha z lat 90-tych ub. w. – prawie 2/3 zawierały dzieła sztuki czy większe ich zbiory. Oczywiście miały miejsce wypadki indywidualnego ukrywania wybitniejszych dzieł w terenie, ale wyniki tych akcji nie pozostawały w żadnej proporcji do potrzeb. Jest to zresztą osobny temat, który wymyka się z ram zakreślonych dla niniejszej pracy.

Metody ukrycia. Wbrew rozpowszechnionemu przekonaniu o ukrytych w sposób przemyślny skarbach czy zbiorach sztuki – w całej akcji, którą prowadził Grundmann nie spotyka się żadnych tego rodzaju rozwiązań czy sugestii w tym kierunku. Chodziło wyraźnie o naloty lotnicze i niedopuszczona nawet myśli o zabezpieczeniu przed rabunkiem. Jako pomieszczenia na składnice wybierano przeważnie sale parterowe, najlżejsze przedmioty wyższe kondygnacje nie wychodząc poza II piętro. Czasem piwnice, jeśli suche. Wyjątki od tej reguły były, ale nie w urzędowej sieci składnic. Kilka przykładów wyjaśni to zagadnienie.

•  Próba ukrycia zbiorów w sztolniach kopalni gipsu. Jedyna to próba Grundmanna udokumentowana w korespondencji. Na pismo z dnia 21.XI.1944 roku w sprawie ukrycia zbiorów, Zakłady Gipsowe V.Wietersheima w Bartnikach, powiat lwówecki, odpowiedziały negatywnie, że nie posiadają nieużywanych sztolni.

•  Próby ukrycia przez zakopywanie w ziemi. Nie wiadomo czy za wiedzą Grundmanna zakopano w wale nadrzecznym na Osobowicach we Wr. Pomnik konny Fryderyka II z wrocławskiego rynku, działo A. Kissa z 1842 roku wykonane w brązie. Również pomnik z brązu Blüchera z placu Solnego we Wrocławiu zakopane na terenie plantacji miejskich przy ulicy 9 Maja. Obydwa pomniki wykopano zaraz po wojnie. Natomiast szeroko stosowano ten sposób ukrycia wśród prywatnych posiadaczy dla zbiorów nie ulegających korozji, jak np. porcelana, złotnictwo, itp.

•  Próby ukrycia przez zamurowanie schowków. Powszechnie stosowany sposób przez prywatnych posiadaczy. Np. właścicielka majątku Ścinawka Średnia, w powiecie kłodzkim, Gartnerowa, posiadając w swej galerii 50 obrazów, 20 najcenniejszych zamurowała w schowku w cegielni. W Zgorzelcy zamurowano jedną z piwnic, gdzie (z resztą w gmachu muzeum) znajdowały się sejfy z numizmatyką i regały ze szkłem i porcelaną. Odkrycia dokonano w kilka lat po wojnie, chociaż cały czas muzeum było czynne. Bardzo przemyślny sposób zastosował właściciel majątku Krzyżowa w powiecie świdnickim. Mając koło pałacy 4 olbrzymie lufy armatnie, zdobyte przez swego przodka Moltkego na Francuzach w 1871 roku obudował je, ustawione pionowo, jako kolumny, które zadaszył, robiąc coś w rodzaju altany. Jakiś pocisk rozbił ceglaną obudowę i ukazał lśniący, ozdobny brąz armatni.

•  Próby ukrycia w podziemiach. W rozległych kazamatach twierdzy kłodzkiej ukrył zbiory miejscowego muzeum jego kierownik. Po wojnie tylko saperzy umieli wydobywać te muzealia na światło dzienne, ponieważ dojścia były zaminowane.

•  Próby ukrycia przez zatopienie. W składnicy muzealnej Warmątowice powiat Jawor, zapewne zaskoczony szybką ofensywą Armii Radzieckiej, dyspozytor składnicy, zatopił w stawie otaczającym zamek duże zbiory numizmatyczne z wrocławskiego muzeum. Latami ludność okoliczna wydobywała ze stawu złote monety.

 

Nie natrafiono w żadnej instrukcji Grundmanna na wskazówki, co mają czynić właściciele składnic z powierzonymi ich opiece zbiorami w wypadku wkroczenia oddziałów wojsk nieprzyjaciela. Należy przypuszczać, że tu i ówdzie na własną rękę ukrywali oni jakieś partie zbiorów, być może powierzali je służbie i oficjalistą, mieszkającym poza składnicą. W wielu rezydencjach pozostawała dość długo po wojnie służba pałacowa i zaufani właściciela otaczający dyskretną opieką pozostawione majątki.

W komentarzach do spisu składnic starałem się ustalić, jak długo dana składnica pozostawała bez nadzoru, kiedy weszły i wyszły oddziały wojskowe, kiedy dotarli do niej fachowi eksperci z ekip rewindykacyjnych, gdyż te momenty decydowały o stanie pozostawionych zbiorów.

Lista składnic Grundmanna może uderzać swoją monotonią. Wciąż powtarza się hasło: archiwum takie, biblioteka taka, kurator Uniwersytetu, instytut taki a taki – abstrahując od tego, że rzeczywiście zbiory tych instytucji były ogromne i rozproszone w terenie – pamiętać trzeba, że niektóre archiwa i biblioteki do ostatniej chwili zwlekały z wywiezieniem wszystkich swoich zbiorów. Aby uniknąć próżnostania niektórych składnic konserwator Grundmann lokował w archiwalnych i bibliotecznych składnicach zgłaszające się w ostatniej chwili instytucje nie objęte ewidencją, zwłaszcza spóźnione zbiory prywatnych właścicieli i niezaplanowane transporty z Rzeszy. Stąd w składnicach spotykano pomieszane zbiory archiwalne z prywatnymi zbiorami sztuki, stąd obok zbiorów berlińskich w tej samej składnicy znajdowane zbiory wrocławskie, a końcowym efektem tego stanu rzeczy było to, że likwidujący zabierał wszystko ze składnicy, chociaż był uprawniony tylko np. do zabezpieczania archiwaliów.

Grundmann, który finansował urządzenia składnic (np. montaż regałów, zabezpieczenia drzwi i okien) i odpowiadał za wykorzystanie składnic – pod koniec akcji spotkał się z masowym zgłaszaniem nowych składnic ze strony właścicieli dworów i pałaców, którzy, aby uniknąć obowiązku pomieszczenia w swych rezydencjach kłopotliwych dziesiątków tysięcy uciekinierów z zachodu – jak zbawienia oczekiwali zajęcia swoich pomieszczeń na niekłopotliwe składnice muzealne. Grundmann wykorzystywał te okazje – w miarę rosnących zapotrzebowań na składnice – i w ten sposób powstawały dosłownie w ostatnich tygodniach wojny składnice już nierejestrowane w spisach ale sygnalizowane w korespondencji – i później ze zdziwieniem spotykane w terenie bo nie figurowały w spisach. Do takich składnic należały np. Krajno w powiecie strzelińskim, Jagielno w tym samym powiecie, Wilkanów w powiecie bystrzyckim i inne napotykane później w terenie przez Styczyńskiego, przy czym tylko pieczątki i napisy na skrzyniach świadczyły, że nie są to zbiory właściciela, ale spóźnione transporty z głębi Rzeszy.

Kończąc te ogólne uwagi i komentarze – poruszę kilka spraw, które mogłyby wymagać wyjaśnienia.

Sprawa kolejności składnic w spisie Grundmanna. Kolejność ta była w niemieckim oryginale alfabetyczna według nazw niemieckich. W polskich tłumaczeniu nie dało się jej zachować. Utraciła ona ten porządek w skutek dopisów nowych składnic. Zdecydowałem się zacząć od składnic najważniejszych – muzealnych, następnie trzymałem się porządku Grundmanna.

Sprawa muzeów regionalnych. Nie rozwinąłem tematu 60 muzeów regionalnych chociaż były to w pewnym sensie także składnice i losy ich nieraz znajdują odbicie w dokumentacji. Ze spisu tych muzeów na stronie 18 mogę tu wymienić te, które zachowały budynek i zbiory, albo tylko zbiory ale w innym budynku, są to muzea pod numerami 1, 2, 3, 4, 6, 20, 26, 29, 31, 34, 37, 40, 44, 45, oraz muzea w Nysie, Opolu i Raciborzu, na Górnym Śląsku, które Muzeum Państwowe we Wrocławiu wzięło pod swoją opiekę.

Sprawa spisu zabytków. Nie podaję nawet sumarycznych zestawień ilości ukrytych w składnicach zbiorów sztuki i kultury, mimo że zachowały się niemieckie oryginały tych dokumentów z precyzyjnym podziałem na kategorie.

Sprawa aktualnej przydatności spisu składnic – o ile nie wynika z lektury tego spisu i komentarzy – może być wyrażona najogólniej cytatem z pracy Kieszkowskiego: „Ani jedna ze znanych mi składnic nie zachowała się w stanie nietkniętym. Wszystkie w mniejszym lub większym stopniu uległy plądrowaniu, zapewne jeszcze w czasie działań wojennych”, a w innym miejscu: „Poszukiwanie takich właśnie dzieł sztuki rozproszonych, lub nawet całych zespołów, będzie musiało trwać czas dłuższy”.

Osoby występujące we wstępie i w komentarzy do spisu składnic działające na Dolnym Śląski w akcji zabezpieczenia i rewindykacji.

•  Lorentz – Prof. dr Stanisław Lorentz, dyr. Muzeum Nar. w W-wie. W latach 1945 – 50 dyr. Nacz. Dyrekcji Muzeów Muzeów Ochr. Zab. w Min. Kult. i Sztuki

•  Kieszkowski – Mgr Witold Kieszkowski, Wice-dyr. Naczelnej Dyr. Muzeów i O. Z. kierujący akcją rewind. na Dl. Sl. w latach 1945 – 46. Zm. 1950.

•  Styczyński – Stefan Styczyński, art. plast. Delegat Min. Kult. i Szt. do zabezpieczenia zabytków ruchomych w Woj. Wrocławskim. w latach 1946 – 1949. Zm. 195?

•  Deryng – Jerzy Deryng, kierownik Składnicy Muzealnej Min. Kult. i Szt. w Bożkowie, pow. kłodzki. zastępca Styczyńskiego. Zm. 197?

•  Grundmann – Prof. Dr. Günther Grundmann, historyk sztuki, niemiecki Konserwator Zabytków Prowincji Dolnośląskiej. kierujący akcją ukrycia zbiorów. Zm. 1976.

•  Sommer – Dr. Inż. Kurt Sommer, najbliższy współpracownik Grundmanna, od spraw technicznych i transportowych.

 

Niemiecka akcja ukrywania ruchomych dóbr kulturalnych na Dolnym Śląsku w latach 1942-1945 w celu zabezpieczenia przed działaniami wojennymi.

Spis miejscowości, w których znajdowały się miejsca ukrycia i składnice zbiorów, wymieniane w dokumentach niemieckich.

 

Lp. Miejscowość Powiat Rodzaj budynku i właściciel Ukrywający
1. Kamieniec (Kamenz) Ząbkowicki 1.Kat. Kość. par. Gmina kat. 1. Muzeum Sztuk Pięknych Wr.
2. Ewang. i katol. Kościoły Wr.
1.Muzeum Sztuk Pięknych Wr.
2.Kat. Urząd Par. Gmina kat.
1. Muzeum Sztuk Pięknych Wr.
3. Ujeżdżalnia. Gen. Dyrekcja Dóbr Kaiążęc. 2. Biblioteka Uniwer. Wr.
3. Kurator Uniwer. Wr.
4.Ewang. i katol Kościoły Wr
2. Henryków (Heinrichau) Ząbkowicki Kat. Urząd Par. 1. Muzeum Sztuk Pięknych Wr
2. Miejskie Zbiory Sztuki Wr. (KGM)
3.Muzeum Diecezjalne Wr.
4. Kapituła Katedralna Wr.
5. Biblioteka Uniwer. Wr.
6. Biblioteka Miejska Wr.
3. (Alteichenau) Wołowski Zamek Grafin v.Pourtales Muzeum Sztuk Pięknych Wrocław (grafika)
4. Szklarska Poręba ( M.Schreiberhau) Jelenio-górski Willa Guthmann – Zimmermann Muzeum Sztuk Pięknych Wrocław (grafika)
5. Roztoka (Robnstock) Jaworski Zamek Graf v. Hochberg (z Książa) 1. Muzeum Sztuk Pięknych Wr.
2.Inwentarz (wyposażenie) Zamku w Książu
3. Archiwum Państwowe Wr.
6. Mietków (Mietkau) Wrocławski Zamek Frau v.Schenk 1. Archiwum Konserwatora Zab. Wrocła
2. Muzeum Sztuk Pięknych Wr
3. Zarząd Główny Prowincji Wrocław
4.Instytut Historii Sztuki Uniwer. Wrocławskiego
5. Manuskrypty etc. profesorów wyż. uczelni wrocławskich
7. Borowa (Bohrau) Oleśnicki Zamek Gräfin Schwerin 1.Miejskie Zbiory Sztuki Wrocław (KGM)
2.Biblioteka Miejska Wrocław
8. Brzezina (Klein Bresa) Strzeliński Zamek Gräfin v.Moltke Miejskie Zbiory Sztuki Wr. (KGM) numizmatyka
9. Warmątowice (Eichholz) Legnicki Zamek Frf. v. Zedlitz u.Neukirch Miejskie Zbiory Sztuki Wr. (KGM) numizmatyka
10. Grodziec (Gröditzberg) Złotoryjski Zamek Ambas. v.Dircksen Osteuropa – Institut Wrocław
11. Nowy Kościół (Neukirch) Złotoryjski Zamek Frh.v.Zedlitz u.Neukirch, Heinrich 1.Miejskie Zbiory Sztuki Wrocław(KGM)
2.Archiwum Państwowe Wr.
3. Prywatne zbiory sztuki z Wr.
4.Biblioteka Miejska Wrocław
12. Prudnik (Neustadt) Prudnicki Majątek Bruno Fipper Miejskie Zbiory Sztuki Wrocław (KGM)
13. Grodziec (Gröditzburg) Złotoryjski Pałac/Burg Ambas. v.Dirksen 1. Biblioteka Państwowa Berlin
2. Miejskie Zbiory Sztuki Wrocław (KGM)
14. Łojowice (Louisdorf) Strzeliński Zamek baron Karnapp 1. Miejskie Zbiory Sztuki Wrocław (KGM)
2. Krajowa Szkoła Muzyczna Wr.
15. Luboradz (Lobris) Jaworski Zamek Graf v.Wolkenstein – Trostburg 1. Prywatne zbiory sztuki z Wr.
2.Muzeum Sztuk Pięknych Wrocław (grafika z Głębowic)
16. Polkowice (Preiteichen) Wrocławski Zamek (B.Pomme) Biblioteka Uniwersytecka Wr.
17. Mańczyce (Manze) Strzeliński Zamek Kurt v.Rohr Biblioteka Uniwersytecka Wr.
18. Oleśnica (Oels) Oleśnicki Kościół Parafialny 1.Instytut Botaniczny Wrocław
2.Archiwum Miejskie Wrocław
19. Starościn (Sterzendorf) Namysło-wski Zamek (Graf v.Saurma-Jeltsch) Biblioteka Uniwersytecka Wr.
20. Pielaszkowice (Pläswitz) Średzki Zamek Frh. v.Buddenbrock Biblioteka Uniwersytecka Wr.
21. Rościszowice (Blücherwald) Trzebnicki Nadleśnictwo (G. v.Roeder) Archiwum Państwowe Wrocław
22. NRD (Joachimstein) Görlitz Welt……… Muzeum Görlitz
23. Sobieszów (Hermsdorf) Jelenio-górski Zarząd Kamery Graf Schaffgotsch Archiwum Państwowe Wrocław
24. Roztocznik (Olbersdorf) Dzierżo-niowski Zamek Graf Seydlitz Archiwum Państwowe Wrocław
25. Cieplice (Warmbrunn) Jelenio-górski 1.Katol. Urz. Parafialny Archiwum Państwowe Wrocław
2.Biblioteka Schaffgotsch Archiwum Państwowe Wrocław
26. Ramułtowice (Ramfeld) Średzki Zamek Graf Henkel v.Donnersmarck 1. Biblioteka Miejska Wrocław
2. Archiwum Miejskie Wrocław
27. Krzeszów (Grüssau) Kamień-górski Kościół Św. Józefa 1.Bibioteka Państwowa Berlin
2. Archiwum Państwowe Wrocław
28. Borowina (Hartu) Szprotawski Zamek Gräfin v.Stosch Biblioteka Miejska i Archiwum Miejskie Wrocław
29. Szprotawa (Sprottau) Szprotawski 2 katolickie Kościoły Biblioteka Miejska Wrocław
30. Gruszków (Birkholz) Świdnicki Zamek von Dresky Biblioteka Miejska Wrocław
31. Żagrodno (Adelsdorf) Złotoryjski Zamek Gräfin Pfeil 1.Prywatne zbiory sztuki z Wr.
2.Urząd Konserwatorski Wr.
32. Krasków (Kratzkau) Świdnicki Zamek G. von Salisch Prywatne zbiory sztuki z Wr.
33. Lubomirze (Liebenthal) Lwówecki Kościół katolicki Klasztor w Lubiążu Rzeźby, Stalle, Obrazy Willmanna
34. Siedlisko (Carolath) Głogowski Zamek Fürstin Carolath-Beuthen Urząd Konserwatorski Berlin
35. Bożków (Eckersdorf) Kłodzki Zamek Graf Magnis Urząd Konserwatorski Berlin
36. Mysłakowice ( Erdmannsdorf) Jelenio-górski Zamek NSDAP-Reichs-schule der S.A. 1.Urząd Konserwatorski Berlin
2.“Amt Rosenberg“ Berlin
37. Kłodzko (Glatz) Kłodzki Gimnazjum Dawna Kaplica Wydawca Hirt-Książki Wrocław
38. Wierzchowice (Hochweiler) Milicki Zamek (Graf v.Hochberg) ?
39. Kryniczno (Krintsch) Średzki Plebania Katol. Urz. Par. (paramenty) Katedra – Wrocław
40. Kuchary (Kuchendorf) Dzierżo-niowski Zamek Frf. v.Zedlitz u.Leipe Kurator Uniwersytetu i Politechniki we Wrocł. Instytuty Naukowe
41. Kunów (Kuhna) Zgorzelski Zamek Major v.Hartwig 1. Miejskie zbiory sztuk Zgorzelec
2. Archiwum Miejskie Wrocław
3.Urząd Konserwatorski Berlin
42. Zagórze Śl. (Kynau) Wałbrzyski Zamek Frh. Von Zedlitz und Neukirch Urząd Konserwatorski Berlin
43. Woskowice M. (Lorzendorf) Namysło-wski Zamek K. von Loesch Urząd Konseratorski Berlin
44. Młynica (Mellendorf) Dzierżo-niowski Zamek Prinz Georg zu Schoenaich – Carolath Kurator Uniwersytetu i Politechniki we Wrocławiu, Instytuty Naukowe
45. Michałkowa (Michelsdorf) Wałbrzyski Zamek Barona von Zedlitz in Kynau Urząd Konserwatorski Berlin
46. Namysłów (Namslau) Namysło-wski Browar Haselbacha 1.Muzeum Krajowe – Anhalt Dessau
2.Instytut Medycyny Uniw. Wr.
47. Świerzawa Złotoryjski Kościół Św. Jana 1.Instytut Mineral. Petrograficzny Wrocław
(Schönau) 2.Rzeźby Prof. v.Gosena
48. Mysłów (Seitendorf) Jaworski Zamek (dawne probostwo) Ewa Hacke Urząd Konserwatorski Berlin.
Prywatne zbiory.
49. Ołdrzychowice (Ullersdorf) Kłodzki Zamek Graf v.Magnis Urząd Konserwatorski Berlin
50. Wiązów (Wanien) Strzeliński Plebania Arcybiskupi Generalny Wikariat, Wrocław
51. Cerekwica (Zirkwitz) Trzebnicki Zamek Graf v.Bellestrem Biblioteka Katol. Teolog. Seminarium, Wrocław
52. Lwówek (Löwenberg) Lwówecki Kościół katolicki Kościoły wrocławskie, Rzeźby i ołtarze
53. Altwiese NRD Ob. Laus. Rothenbërg Zamek Major v.Wiedebach – Nostitz Miejskie Zbiory Sztuki Zgorzelec (Görlitz)
54. Siedlęcin (ßoberrohssdorf) Jelenio-górski Wieża zamkowa Graf Schaffgotsch Urząd Konserwatorski Berlin i Wrocław
55. Karpniki (Fischbach) Jelenio-górski Zamek Grossherzog von Hessen Muzeum Zamkowe Darmstadt
56. Żarska Wieś (Florsdorf) Zgorzelski Zamke H.H.Schaeffer Miejskie Zbiory Sztuki Zgorzelec
57. Świebodzice (Freiburg) Świdnicki Zakłady Lecznicze Prowincji Śląskiej „Dithmarsches Landesmusseum Meldorf” Schleswig-Holstein.
58. Biedrzychowice (Friedersdorf) Lubański Zamek Gräfin v.Pfeil Urząd Konserwatorski Berlin
59. Gościszów (Giessmannsdorf) Bolesławski Ewang. Dom. Modlitwy Gminy Ewang. Biblioteka Państwowa Berlin
60. Chełmie (Kolbnitz) Jaworski Zamek Frh. v.Czettritz Biblioteka Kościelna Św. Piotra i Pawła Legnica
61. Kamienna Góra (Landeshut) Kamień-górski Landratsamt Anhaltskie Muzeum Krajowe, Dessau
62. Ludwigsdorf NRD Ob. Laus. Görlitz Kościół Ewangelicki Rzeźby z kość. Św. Trójcy. Zgorzelec
63. Kiełczyn (Költschen) Dzierżo-niowski Plebania Katolicka Biblioteka i Archiwum Diecezjalne, Wrocław
64. Lasów (Lissa) Zgorzelski Zamek Joh.Droescher Ministerstwo Kultury Berlin
65. Nowa Ruda (Neurode) Kłodzki Gmach Więzienia Ministerstwo Sprawiedliwości Berlin
66. Gaworzyce (Oberquell) Głogowski Zamek Fhr. v.Tschammer 1.Urząd Konserwatorski Berlin
2.Biblioteka Miejska Wrocław
67. Kościelniki Dolne (Steinkirch) Lubański Kościół Ewangelicki Kościół NPM w Lubaniu (got. ołtarz szafkowy)
68. Strzelin (Strehlen) Strzeliński Plebania Muzeum Diecezjalne Wrocław
69. Studniska Dolne (Niederschön-brunn) Lubański Zamek Graf v.Finckenstein Miejskie Zbiory Sztuki Zgorzelec
70. Bobolice (Schräbsdorf) Ząbkowicki Zamek Gräfin Strachwitz Völkerkunde-Muzeum Berlin
71. Opava CSRS (Troppau) Reichsarchiv Archiwum Państwowe Wrocław
72. Weissig NRD Hoyers-werda Zamek „Kunsthalle” Hamburg
73. Sobótka (Zobten) Wrocławski 1. Katol. Urz. Paraf. 1. Muzeum Diecezjalne Wrocław
2.Archiwum Diecezjalne Wrocław
3.Biblioteka Katedralna Wrocław
2.Kościół Św. Anny 1.Państwowa Szkoła Budowlana Wrocław
2.Biblioteka Medyczna Żydowskiego Szpitala Wrocław
74. Wierzbna (Würben) Świdnicki Kościół katolicki 1.Kościół Św. Krzyża, Wrocł. (tumba Henryka IV)
2. Kościół Św. Wincentego Wr. (tumba Henryka II)
75. Żelowice (Silbitz) Strzeliński Zamek Graf Stillfried Archiwum Miejskie Wrocław
76. Dębowy Gaj (Siebeneichen) Lwówecki Zamek Theodor Wätjen Krajowa Szkoła Muzyczna Wrocław (instrumenty, nuty)
77. Mrowiny (Konradswaldau) Świdnicki Zamek (K.A. von Kulmiz) Archiwum Miejskie Wrocław
78. Szczytna (Rückers) Kłodzki Zamek Waldstein (Missionshaus) Muzeum Zamkowe Wrocław
79. Paczków (Patschkau) Nyski ? Urząd Konserwatorski Opole (archiwum)
80. Stolec (Stolz) Ząbkowicki (Zamek) S.A. Obergruppe „Schlesien” Miejskie Zbiory Sztuki Wrocław (KGM) (meble, zabytki).

 

Powyższe zestawienie 80 miejsc ukrycia śląskich zbiorów sztuki, bibliotek, archiwów i innych instytucji oraz urzędów – zostało sporządzone na podstawie spisów niemieckich konserwatora zabytków prof. G. Grundmanna zaopatrzonych datą: 21.6.1944 Po tej dacie następuje kilka miejscowości dopisanych ołówkiem – zapewne w dalszych miesiącach 1944 r. Spisy nie uwzględniają przemieszczeń składnic dokonanych w grudniu 1944 r., ponieważ nie zachowały się (z jednym wyjątkiem) – odpowiednie dokumenty.

 



Komentarz do spisu miejscowości śląskich, w których znajdowały się składnice zbiorów muzealnych, archiwalnych i bibliotecznych w czasie ostatniej wojny – pod nadzorem konserwatora prof. G.Grundmanna.

 

1. Kamieniec (Kamenz).
Składnica w trzech budynkach. Zbiory muzealne i kościelne z Wrocławia (głównie obrazy i rzeźby) oraz z Brzegu (organy Englera) – były zwożone od czerwca 1942 r. do sierpnia 1944 r.. Niemcy rozładowali częściowo tę olbrzymią składnicę do pospiesznie zaimprowizowanych składów w Lądku i Dusznikach (składy kolejowe) oraz w Szczytnej i Szczytniku (Zamek). Pobyt wojsk radzieckich w Kamieńcu do 9.II.1946 r. uniemożliwiał polskim ekipom z Ministerstwa Kultury i Sztuki ewakuację składnicy. Pożar zamku miał miejsce 21.I i 1.II.1946 r. Spaliło się III piętro i część II. Sama składnica nie ucierpiała. Proboszcz Schultheiss, opiekun składnicy stwierdził 4.II.46 r. włamanie i braki w obrazach. Ogółem przepadło w tej składnicy ponad 100 obrazów, o czym świadczyły pozostawione puste ramy. Ekipa ewakuacyjna (Kieszkowski, Styczyński) uzyskała dostęp do składnicy 10.II.1946 r. i rozpoczęła jej ewakuację do Ząbkowic a stamtąd do Muzeum Narodowego w Warszawie wysyłając kolejno 6 wagonów w dniach 23.II – 5III.1946 r. Część zbiorów kościelnych pozostawiono w kościele w Ząbkowicach pod opieką proboszcza. Druga składnica w Kamieńcu na probostwie mieściła najcenniejszą część Archiwum Państwowego Państwowego Wrocławia. Gdy w listopadzie 1944 ustalono z Grundmannem, co ze Śląska wywieźć na Zachód, dyrektor Archiwum Państwowego Państwowego Wrocławia mający w 7 składnicach kilkaset skrzyń 0- wskazał tylko 10 skrzyń wybranych w Kamieńcu. Ale do Wywozu nie doszło.

2. Henryków (Heinrichau).
Składnica w zespole budynków klasztornych mieściła głównie zbiory rzemiosła artystycznego, ale także i obrazy w ilości ok. 100 skrzyń przewożone od maja 1942 roku z muzeów wrocławskich. Mieściło się tu również ok. 100 skrzyń zbiorów z Muzeum i Archiwum Diecezjalnego oraz z Kurii i Katedry z Wrocławia. Analogicznie jak w Kamieńcu – Niemcy rozładowali tę składnicę przewożąc część zbiorów do Lądka, Kłodzka i Szczytnej, gdzie ich wiele zniszczało i uległo rozproszeniu. (Bp. W.Urban pisze, że wycinano jedwab z parlamentów kościelnych).
W Henrykowie Komenda radziecka zezwoliła na wywóz muzealiów ekipie (Kieszkowski, Styczyński) dopiero w lutym 1946 r. Z początku marca wysłano 2 wagony zbiorów do Muzeum Narodowego w Warszawie. Archiwalia Muzeum Diecezjalnego wróciły do Wrocławia 4 czerwca 1946 roku. Dla opieki nad resztą zbiorów w Henrykowie utworzył Styczyński składnicę, pod kier. Stanisława Bogusz-Zończyka, która miała przyjąć zbiory ze składnicy w Bobolicach (zob. poz. 70) oraz zgromadzić zbiory rozproszone. Ostatecznie zlikwidował składnicę w Henrykowie dopiero w rok później Styczyński wysyłając 22 sierpnia 1947 roku dwa wagony do Warszawy a część obrazów do składnicy muzealnej Ministerstwa Kultury i Sztuki w Bożkowie. (Zob. składnice pol.).

3. Głębowice (Alteichenau).
Składnica zlikwidowana przez Niemców 2.IX.1944 r, którzy ukryte tu zbiory grafiki przewieźli na lewy brzeg Odry, do składnicy w Luboradzu (zob. poz. 15).


4. Szklarska Poręba (Schreiberhau – Mitel).

Składnica w willi Guthmanna zawierająca rysunki i grafikę z Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu – została zabezpieczona i wyeksploatowana przez Kieszkowskiego już we wrześniu 1945 a zbiory wywiezione do Warszawy. Druga znacznie większa składnica w Szklarskiej Porębie utworzona przez Niemców jako zastępcza (nie figurująca w spisie składnic Grundmanna) powstała na przełomie 1944/45. Niemcy przemieścili do niej zawartość składnicy w Lubomierzu (zob. poz. 33) i składnicy w Kiełczynie (zob. poz. 6 3). Znalazła się ta składnica pod zarządem radzieckich władz wojskowych. Udostępniona we wrześniu 1945 – została wyeksploatowana przez Kieszkowskiego, który zabrane z niej archiwa w ilości 92 skrzynie, przekazał delegatowi Min. Ośw. w Jeleniej Górze. Okazało się potem, że były to archiwalia i starodruki z Kurii wrocławskiej. Wróciły one w kwietniu 1946 do Wrocławia. Z tej samej składnicy zabrał Kieszkowski 30 wielkich obrazów Willmanna, 40 ram do nich, 34 skrzynie rzeźb, oraz meble i rzeźby luzem – wszystko pochodzące z kość. w Lubiążu. Całość przewieziona do składnicy Paulinum (zob. składnice polskie) w Jeleniej Górze, odeszła do W-wy w zbiorowym 10-wagonowym transporcie 1 grudnia 1945 roku. Uwaga: Nie wiadomo gdzie zaginęło 10 olbrzymich obrazów Willmanna.

5. Roztoka (Rohnstock).
Składnica zawierała obrazy: z Muzeum Sztuk Pięknych we Wrocławiu, z budynków rządowych i zbiorów prywatnych z Wrocławia Grundmann jadąc 14 lutego 1945 roku do granicy i na Zachód z transportem najcenniejszych zbiorów ze Śląska wstąpił do tej składnicy i zabrał kilka najlepszych obrazów (por. Grundmann: Erlebter Jahre … s.90). W składnicy tej znajdowały się również zbiory meble i obrazy Hochbergów z Książa, które jako pamiątki nie zostały objęte konfiskatą Książa w 1943r. Były tu też zbiory przerzucone ze zlikwidowanej przez Niemców składnicy w Borowej (zob. poz. 7). Kieszkowski dotarł do Roztoki w sierpniu 1945 a w październiku zabrał część obrazów, które odeszły do Krakowa 8.X.45 transportem zbiorowym z 24 samochodów. Resztę obrazów i zbiorów przewiózł w listopadzie 1945 roku do składnicy Paulinum, skąd odjechały we wspomnianym już transporcie 10 wagonowym 1 grudnia do W-wy.. Kieszkowski uznał składnicę w Roztoce za zlikwidowaną. Ale jeszcze w sierpniu 1947 Styczyński znalazł w Roztoce w oranżerii pałacowej 12 dużych włoskich obrazów na drzewie ze stropu kasetonowego w Książu (z 16 w.) i przewiózł do składnicy Paulinum, skąd ostatecznie zawędrowały do renesansowego zamku w Pieskowej Skale. Uwaga: Zbiory pamiątkowe Hochbergów mogły być ukrywane przez oficjalistów w Roztoce, która też należała do Hochbergów.

6. Mietków (Mettkau).
Składnica niedaleko Wrocławia, czynna od lipca 1943, mieściła archiwum konserwatora zabytków na Dolnym Śląsku (Grundmanna), biblioteki z zakresu historii sztuki z Uniw. I Polit. Wr., manuskrypty przygotowanych do druku inwentarzy zabytków, klisze i fotografie. Ponad to do Mietkowi przewieziono zbiory ikonograficzne ze zlikwidowanej w grudniu 1944 składnicy w Borowej (zob. poz. 7). Grundmann swoją ostatnią jazdę do granicy w lutym 1945 rozpoczął od Mietkowi, skąd zabrał najważniejszą dokumentację i być może część zbiorów z Borowej. Kieszkowski dotarł do Mietkowi w sierpniu 1945 i zastał składnice zdewastowaną, ale w 2 transportach zabrał wszystko co nie zniszczone i wyprawił w październiku do W-wy i Krakowa.

7. Borowa (Bohrau).
Składnica Miejskich Zbiorów Sztuki z Wrocławia i zbiorów z Ratusza Wr. W miarę zbliżania się frontu Niemcy opróżniali składnicę na wschód od Odry. 7 grudnia zapadła decyzja, dość spóźniona, rozparcelowania zbiorów z Borowej między 5 składnic na lewym brzegu Odry (zob. poz. 5,6,20,77 i Śmiałowice). Trudności transportowe sprawiły, że jeszcze w styczniu 1945 akcja nie została ukończona. Styczyński w lecie 1948 stwierdził u kierownika szkoły eksponaty muzealne. Część zbiorów uległa rozproszeniu podczas styczniowej ofensywy. W kilka lat potem prof. Wł. Czapliński napotkał tam w okolicy cenny tom z rysunkami Wernera z 18w. i przyniósł go do Muzeum.

8. Brzezina (Klein Bresa).
Składnica zawierała ok. 20.000 tomów z Biblioteki Miejskich Zbiorów Sztuki z Wr. Książki dwukrotnie były wyrzucane z dworu przez kwaterujące oddziały wojskowe, przetrzymały zimę 1945/46 pod śniegiem i dopiero w czerwcu 1946 zostały w opłakanym stanie przywiezione do Wrocławia. Niedokładność w notatkach Grundmanna sprawiła, że Brzeziny szukano w pow. średzkim zamiast w strzelińskim.

9. Warmątowice (Eichholz).
Jedna z najcenniejszych składnic. Figurująca wśród 7 składnic w dyspozycji Grundmanna, w których umieszczał także prywatne zbiory z Wrocławia. Zawierała przede wszystkicm zbiory numizmatyczne z Miejskich Zbiorów Sztuki z Wrocławia, największy zbiór na Śląsku: 6 szaf dębowych zawierało kilkadziesiąt medali ze złota i srebra liczył 2180 sztuk. Miał tu miejsce wypadek zatopienia całej (?) kolekcji w stawie otaczającym zamek – zapewne przez zaskoczonego zbliżaniem się frontu, dysponenta składnicą. Stacjonowały turónież oddziały wojsk radzieckich. Ludność miejscowa wysławiała pojedyncze monety przez długi czas. Zorganizowanie wyprawy przez władze, mimo spuszczenia wody ze stawu niewiele odnalazły. Jak to się stało, że delegacji Min. Kult. i Szt. Kieszkowski i Styczyński, którzy już w 1945 r. w lecie wiedzieli o tej składnicy, aczkolwiek nie wiedzieli co zawierała, nie spenetrowali jej dokładnie – trudno zrozumieć. Prawdopodobnie pokazano im puste pokoje w małym zameczku – i więcej tam nie wracali. Składnica była szczególnie zakonspirowana i nigdzie w dokumentach nie było podane, co zawierała.

10. Grodziec (Gröditzberg).
Składnica w pałacu barokowym wg planu miała zawierać zbiory „Oseuropa-Institut” z Wrocławia. Były to głównie książki. Gmach tego instytutu we Wrocławiu spłoną w maju 1945 roku. Kieszkowski pisze, że spenetrował składnicę i opróżnił równocześnie z inną składnicą także w Grodźcu, ale ulokowaną w sąsiednim średniowiecznym zamku. (zob. poz. 13). Pisząc o zbiorach wywiezionych dwoma nawrotami mógł mieć na myśli normalne pałacowe wyposażenie w meble zabytkowe i obrazy. Zbiory te poszły do Krakowa i W-wy.

 

11. Nowy Kościół (Neukirch).
Ważna ta składnica zaszyfrowana lit. „E” spłonęła razem ze zbiorami w czasie działań wojennych, co stwierdził Kieszkowski w czasie pierwszej podróży zwiadowczej w sierpniu 1945. Zawierała obok zbiorów muzealnych również zbiory prywatne z Wrocławia. Nie znamy ilości tych zbiorów w tej składnicy (por. poz. 31). Nie wiadomo też, jakiego rodzaju zbiory zostały tu przewiezione z Borowej (zob. poz. 7) w grudniu 1944 ze zlikwidowanej składnicy „F”.

12. Prudnik (Neustadt – Lindenvorwerk).
Ważna składnica zaszyfrowana lit. „B” zorganizowana już w kwietniu 1942. Zawierała pierwszy zbiór z Miejskich Zbiorów Sztuki we Wr. Jako pierwsza też została zabezpieczona w maju 1945 przez ekipę rewindykacyjną Min. Kult. i Szt. z dyr. Stan. Lorentzem na czele. Ocalał w ten sposób największy zbiór śląskiej rzeźby średniowiecznej. Przewieziony do Bytomia, gdzie znalazł prowizoryczne pomieszczenie, wrócił do Wrocławia w 1947 r. Ale i tu nie obeszło się bez rozproszenia zbiorów. W 20 lat później zaczęły wypływać z tamtych okolic wrocławskie klejnoty cechowe w XVI w. W Prudniku i w klasztorze franciszkańskim pod Prudnikiem były też ukryte zbiory z Muzeum katowickiego i bytomskiego oraz inne ważne zbiory polskie.

13. Grodziec (Gröditzburg).
Składnica zaszyfrowana lit. „C”, pomieszczona w zamku zawierała Miejskie Zbiory Sztuki z Wrocławia i zbiory Biblioteki Państwowej w Berlinie. Sprawdzona przez Kieszkowskiego w sierpniu 1945 – została wyeksploatowana 2 nawrotami w paźdź. 1945. Zbiory poszły do Krakowa i W-wy w wielkich transportach zbiorowych – łącznie ze zbiorami sąsiedniej składnicy z tej samej miejscowości (zob. poz. 10).

14. Łojowice (Louisdorf).
Składnica zaszyfrowana lit. „G”, pomieszczona w zamku, zawierała zabytkowe meble i starodruki z Miejskich Zbiorów Sztuki z Wrocławia. Kieszkowskiemu nie udało się tam dostać w lecie 1945 r. Styczyński dotarł tam dopiero w paźdź. 1946. Zastał 1/3 zbiorów. Przez rok składnica była narażona na rozproszenie. Być może, że użytkownicy skutecznie opierali się ewakuacji zbiorów. Styczyński zabrał część zbiorów do Wrocławia 3.X.1946, a w rok potem 15.XII.1947 zabytkowe meble do składnicy w Bożkowie.

15. Luboradz (Lobris).
Składnica mieszcząca prywatne zbiory sztuki z Wrocławia (por. poz. p1, 32), jak również zbiory przemieszczone przez Niemców ze składnicy w Głębowicach (zob. poz. 3), oraz archiwalia miejskie i państwowe z Wr. Została opróżniona przez Kieszkowskiego dwoma kilkuaktowymi transportami: do Krakowa 3-8.X.1945 i do składnicy Paulinum 19.X.1945, skąd po inwentaryzacji koleją do W-wy.

16. Polkowice (Dreiteichen).
Składnica w dyspozycji Kuratora Uniwersytetu i Politechniki we Wr., który ukrywał majątek i zbiory różnych zakładów uniwersyteckich, a zwłaszcza Biblioteki Uniwersyteckiej – została opróżniona przez ekipę Biblioteki Uniw. W 1945 i 1946 r.

17. Mańczyce (Manze).
Składnica również w dyspozycji Kuratora Uniw. I Politechniki zajmowała w zamku 7 sal w parterze i na I piętrze i przeszła podobne koleje jak składnica poprzednia.

18. Oleśnica (Oels).
Składnica Kuratora Uniw. i Polit. Wr., pomieszczona w nawie kość. parafialnego, zawierała zbiory Instytutu Botanicznego oraz zbiory Archiwum Miejskiego we Wr. Archiwalia zabezpieczyła ekipa Pełnomocnika Min. Ośw. z Wr. w 1945 r. Styczyński dopiero w lutym 1948 przejmuje od miejskiego referenta Kult. i Sztuki zabezpieczone wcześniej zbiory – przekazując varia i nieliczne obrazy do składnicy muzealnej w Namysłowie.

19. Starościn (Sterzendorf).
Składnica Kuratora Uniw. i Polit. Wr., zajmowała 5 sal w parterze zamku i zawierała zbiory Biblioteki Uniw. we Wr. Składnica ta figuruje wśród zabezpieczonych przez ekipę Biblioteki Uniw. we Wr. w 1945r.

20. Pielaszkowice (Pläswitz).
Składnica Kuratora Uniw. i Polit. We Wr. oraz Archiwum Miejskiego we Wr. zajmowała kilka sal zamkowych. W zamku były liczne obrazy malarza Pesne’go, z którymi nie wiadomo, co się stało. Księgozbiory zabrała Biblioteka Uniw. we Wr. w 1946 r.

21. Rościszowice (Blücherwald).
Składnica Archiwum Państwowego z Wr. w budynku Nadleśnictwa. Brak danych o jej użycio jak również i likwidacji.

22. Joachimstein, Kres Görlitz, NRD.
Jedna ze składnic poza obecnymi granicami Polski, ale w gestii Grundmanna, mieściła Zbiory Sztuki Miasta Görlitz i wg planu miała mieścić zbiory Archiwum Państwowego Państwowego Wr.. Brak jednak danych o losach tej składnicy.

23. Sobieszów (Hermsdorf).
Składnica Archiwum Państwowego Państwowego Wr. w budynku Zarządu Dóbr Schaffgotschów, zajmowała 2 sale na I piętrze. Obok znajdowało się Archiwum gospodarcze i rodzinne Schaffgotschów – ok. 60m3 . Styczyński zabezpieczył w październiku 1946 z tego archiwum portrety.

24. Roztocznik (Olbersdorf).
Niewielka składnica Archiwum Państwowego z Wr. zajmowała 1 salę na I piętrze zamku. Brak danych dotyczących likwidacji składnicy.

25. Cieplice (Warmbrunn).
Składnica Archiwum Państwowego z Wr. zajmowała 1 salę w pałacu i 1 salę w Bibliotece Schaffgotschów, gdzie pomieszczone były również miejscowe zbiory muzealne (m.in. zbrojownia). Biblioteka Schaffgotschów okazała się składnicą najcenniejszych zbiorów muzealnych zrabowanych w Polsce. To tu Kieszkowski znalazł 20.VIII.1945 – 19 skrzyń oznaczonych „Museum Warschau”, „Krakau – Burg” ze zbiorami skarbca katedry na Wawelu, katedry warszawskiej, Wilanowe, łazienek, Muzeum Nar. w Krakowie, Muzeum Czartoryskich itd. Jeszcze raz w styczniu 1946 natrafił Kieszkowski tu na 6 obrazów z Muzeum Nar. w W-wie, znalezionych w garażu przy jakiejś willi. Wszystkie te zbiory wróciły do swych właścicieli. Wg przypuszczeń Kieszkowskiego w Cieplicach utknął w połowie lutego 1945 jakiś duży transport zbiorów polskich przeznaczony do wywozu na Zachód, a tu w Cieplicach i okolicy w panice ewakuacyjnej pozostawiony własnemu losowi. W Przesiece koło Cieplic znaleziono obrazy Matejki i 60 skrzyń różnych zbiorów śląskich i z Polski a nawet archiwalie z Wrocławia. Trzeba też pamiętać, że w Cieplicach Grundmann miał swoją wille, w której pozostawała przez jakiś czas jego matka. Mając ograniczone możliwości transportowe i wioząc cenne zbiory książąt darmstadzkich, rozmieszczał w okolicy Cieplic zbiory wytypowane od dawna do wywozu na Zachód. Granicę przekroczył 15.II.45.

26. Ramułtowice (Ramfeld).
Jedna z największych składnic archiwalno – bibliotecznych. Archiwum Państwowe z Wr. zajmowało 10 sal na 2 kondygnacjach zamku. Archiwum Miejskie z Wr. 1 salę na I piętrze, Biblioteka Miejska z Wr. 2 sale w parterze. Styczyński we wrześniu 1946 stwierdził, że4 wszystkie te zbiory zostały zabrane w kwietniu 1946 przez Uniwersytet Wrocławski. Zbiorów muzealnych nie było. Dodaje jednak, że wśród miejscowych osadników wypływają pojedyncze egz. Starodruków.

27. Krzeszów (Grüssau).
Składnica w kość św. Józefa. A 10 emporach przechowywano zbiory Archiwum Miejskiego z Wr., Archiwum Państwowego z Wr. i zbiory Państwowej Biblioteki z Berlina. Tu był najdalszy punkt, do którego dotarła pierwsza ekspedycja rewindykacyjna w czerwcu 1945 r. pod kier. Dyr. Lorentza.

28. Borowina (Hartu).
Składnica Biblioteki Miejskiej z Wr. i Archiwum Miejskiego z Wr. zajmowała w parterze i na I piętrze po 2 sale. Zlikwidowano przez ekipę Biblioteki Uniwersytetu z Wr. w 1946 r.

29. Szprotawa (Sprottau).
Składnica Biblioteki Miejskiej z Wr. i Archiwum Miejskiego z Wr., była pomieszczona w nawach bocznych dwóch katolickich kościołów. Kieszkowski był tam już w styczniu 1946 r. Księgozbiory zabezpieczyła ekipa Biblioteki Uniw. z Wr. w 1946. Zabytki napotykane w terenie w okolicach Szprotawy gromadziły składnicę zorganizowane przez Kieszkowskiego w Gaworzycach i Jerzmanowej (zob. składnice polskie). Styczyński podkreśla zniszczenia obiektów dworskich dworskich brak zabytkowych przedmiotów na tym terenie.

30. Gruzów (Birkholz).
Składnica Biblioteki Miejskiej z Wr. Zajmowała w zamku 2 parterowe pomieszczenia. Zlikwidowana zapewne przez bardzo operatywną ekipę Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu.

31. Zagrodo (Adelsdorf).
Składnica w dyspozycji konserwatora Grundmanna, który umieścił tu prywatne zbiory z Wrocławia. Ponieważ miał na ten cel 4 składnice a nie ma wykazów jak rozdzielił te zbiory, natomiast zachowało się jego własnoręczne zestawienie całości – warto je tu przytoczyć. Otóż prywatnych ukrywających miał w swej ewidencji 160. Ukrywali oni 552 obrazów, 90 rzeźb, 373 meble, 11 tek grafiki i kilka tysięcy sztuk rzemiosła artystycznego. Ile z tego przypadło na Zagrodo a ile na Krasków (poz. 32), Luboradz (poz. 15), i Nowy Kościół (poz. 11) – nie wiadomo. Kieszkowski nie wymienia tej miejscowości w swoim raporcie. Na pewno w likwidacji tej składnicy brała udział ekipa Biblioteki Uniwersyteckiej z Wrocławia.

32. Krasków (Kratzkau).
Składnica w dyspozycji konserwatora Grundmanna, który umieścił tu prywatne zbiory z Wrocławia, omówione w poprzedniej pozycji (31 Zagrodno). Styczyński dotarł do Kraskowa w maju 1946, a w lipcu wyeksploatował składnicę, przewożąc zbiory do Muzeum we Wrocławiu. W marcu 1948 jeszcze jakieś pozostałości składnicy były przywożone do składnicy w Bożkowie.

33. Lubomirze (Libenthal).
Składnica w kościele katol. przeznaczona została na ukrycie całego wyposażenia kościoła barokowego z Lubiąża, który od 1943 roku zajęły zakłady zbrojeniowe z Berlina. Istotnie w Lubomierzu zmagazynowano, jak wykazuje szczegółowy spis Grundmanna, w kilkudziesięciu skrzyniach rzeźby, a luzem 40 obrazów Willmanna, stalle i konfesjonały, 8 figur opatów, piętę itd. Z nieznanych powodów na przełomie 1944/45 przemiścili Niemcy całą zawartość do zaimprowizowanej składnicy w Szklarskiej Porębie (zob. poz. 4). Być może chcieli zrobić miejsce na magazyn zbiorów polskich, o czym Kieszkowski słyszął od Niemców, że transport tych zbiorów właśnie do Lubomierza miał być skierowany – ale utknął w Cieplicach.

34. Siedlisko (Carolath).
Składnica zarezerwowana dla konserwatora z Berlina. Jakiego rodzaju zbiory były tam ukryte – nie wiadomo. Kieszkowski dotarł tam w marcu 1946, zastał zamek częściowo spalony, uratował jednak jakieś zbiory a zwłaszcza ocalałą 17 wieczną bibliotekę zamkową. Wszystko co w składnicach w Gaworzycach i Jerzmanowej ekipa Kieszkowskiego zgromadziła z pow. głogowskiego w tym i z Siedliska – skierowano 28.III.46 transportem 3-wagonowym z Głogowa do W-wy.

35. Bożków (Eckersdorf).
Składnica zarezerwowana dla konserwatora z Berlina. Wg relacji miejscowego, niemieckiego archiwariusza, jak powtarza Styczyński w obszernym pałacu Magnesów zdeponowane były części zbiorów berlińskich z Kaiser-Friedrich Museum. Pierwszą jednostką wojskową zakwaterowaną w pałacu były oddziały polskiej Dywizji Sudeckiej (kwiecień – maj 1945). Zastąpione one zostały w końcu maja przez wojska radzieckie i z tą chwilą dostęp do zbiorów przestał być możliwy. Zbiory natychmiast po wejściu Rosjan zostały wywiezione, a pałac ze zdewastowanym urządzeniem zostawiony na łasce losu. Wkrótce, bo już od 01.VII.1945 Kieszkowski ze Styczyńskim utworzyli tu składnicę polską z kier. Jerzym Deryngiem, która odtąd miały gromadzić zbiory ze wszystkich zlikwidowanych w okolicy składnic niemieckich niemieckich czyniła to faktycznie do roku 1950. Z czasem Deryng stał się zastępcą delegata Min. Kult. i Szt. Styczyńskiego.

36. Mysłakowice (Erdmannsdorf).
Składnica konserwatora z Berlina i „Amt Rosenberg”. Jak większość składnic berlińskich (ogółem było ich na Śląsku 10), zawierała obok zbiorów państwowych również zbiory prywatne. W Mysłakowicach była zdeponowana Biblioteka Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie. Bibliotekę tę przejęła ekipa Min. Oświaty i Archiwum z Wrocławia. Styczyński przejął we wrześniu 1946 zbiory pozostałe: meble, obrazy itp. i przewiózł je do składnicy Paulinum. W styczniu 1947, aby odciążyć pomieszczenia w Muzeum w Jeleniej Górze, które pełniło też funkcje składnicy, przewiózł zgromadzone tam zbiory również do Paulinum.

37. Kłodzko (Glatz).
Składnica w kaplicy gimnazjalnej. Zdeponowano tam nakłady podręczników szkolnych wydawnictw Hirt we Wrocławiu. W Kłodzku na plebani pomieszczono zbiory Archiwum i Muzeum Diecezjalnego Diecezjalnego Wr. w wyniku rozładowania składnicy w Henrykowie. Starosta kłodzki przekazał 20 obrazów przejętych od właścicielki majątku Ścinawka Średnia, Niemki Gaertnerowej, do składnicy w Jeleniej Górze.

38. Wierzchowice (Hochweiler).
Planowana składnica w maj. Hochbergów – nie została wykorzystana, jako leżąca na wschód od Odry.

39. Kryniczno – (Krintsch).
Składnica na plebani, miała ukrywać parlamenty z Katedry Wrocławskiej. Styczyński w lecie 1946, stwierdził, że składnica nie została wykorzystana.

40. Kuchary (Kuchendorf).
Składnica Kuratora Uniwersytetu i Polit. We Wr. dla zabezpieczenia majątku instytutów naukowych i aparatury klinicznej. W dokumentacji Styczyńskiego nie figuruje.

 

41. Kunów (Kuhna).
Składnica Miejskich Zbiorów Sztuki ze Zgorzelca i zbiorów prywatnych z Berlina. Wyeksploatowana przez Kieszkowskiego w paźdź. 1945, ale jeszcze w kilkanaście lat potem w piwnicy zamku znaleziono cenną rzeźbę kamienną (Opłakiwanie Chrystusa Jana Olmützera).

 

 

42. Zagórze Śl. (Kynau).
Składnica konserwatora z Berlina. Kieszkowski przy okazji szukania zbiorów polskich w 1945, wymienia tę składnice jako zniszczoną, która uległa rozproszeniu i grabieży w czasie działań wojennych. Styczyński w styczniu 1947 wymienia tę składnicę jako zawierającą militaria, ale nie przewiduje zwózki ruchomości, ponieważ składnica ma już charakter muzeum i jest pod opieką konserwatora wojewódzkiego.

43. Woskowice Małe (Lorzendorf).
Składnica przewidziana dla konserwatora z Berlina i Biblioteki Miejskiej z Wr. Skreślona następnie w spisie Grundmanna, zwłaszcza że leżała na wschód od Odry.

44. Młynica (Mellendorf).
Składnica Kuratora Uniw. i Polit. We Wr. dla zabezpieczenia instytutów naukowych. W dokumentacji Styczyńskiego nie figuruje.

45. Michałkowa (Michelsdorf).
Składnica konserwatora z Berlina. Kieszkowski w czasie objazdów zwiadowczych w 1945 r. stwierdził, że w zamku znajduje się spora liczba dywanów i skrzyń z Muzeum Narodowego w W-wie i że nie wszystkie zostały uratowane. Wcześniej zbiory tej składnicy zabezpieczył Pełnomocnik Komit. Ekonom. Rady Ministrów Ministrów skrzynie ze zbiorami zdeponował w starostwie w Świdnicy pod opieką referatu Kult. i Sztuki, skąd zabrał je Kieszkowski.

46. Namysłów (Namslau).
Składnica Kuratora Uniw. i Polit. Z Wr. magazynowała w budynku browaru zbiory instytutów medycznych z Wr. W 1944 r. przechowywano tu zbiory Muzeum Anhaltskiego z Dessau, ale wróciły one w jesieni z powrotem do Dessau. Styczyński założył w Namysłowie jeszcze w 1946 r. składnicę muzealną w lokalu dawnego muzeum regionalnego z kier. Haliną Giecewicz, Referentką Kult. i Szt., która miała gromadzić zabytki napływające z terenu do Referatu. Składnica ta przejmowała meble zabytk. Z Obw. Urz. Likwid. W Sycowie i Namysłowie oraz obrazy z XIX w. z zamku w Oleśnicy. W lutym 1948 zbiory przewieziono do składnicy w Bożkowie, a następnie składnicę zlikwidowano.

47. Świerzawa (Schönau).
Składnica Kuratora Uniw. i Polit. Z Wr. pomieszczona w miejsc. Kość. św. Jana – zawierała zbiory Instytutu Mineralogicznego i Petrograficznego z Wr. W dokumentacji Styczyńskiego nie figuruje.

48. Mysłów (Seitendorf).
Składnica konserwatora z Berlina, czynna od 1942 r. Zawierała w wielkiej Sali refektarza prywatne zbiory z Berlina. Zapewne rozproszona, bo opiekująca się tą składnicą para małżeńska malarzy: Rudolf i Ewa Hacke w ślad za Grundmannem, w połowie lutego 1945 r. opuściła Śląsk. W dokumentacji Styczyńskiego nie figuruje.

49. Oldrzychowice (Ullersdorf).
Składnica konserwatora z Berlina. Styczyński notuje, że wg relacji miejsc. Niemców – Rosjanie całą składnicę zaraz wywieźli. W dokumentacji Styczyńskiego nie figuruje.

50. Wiązów (Wanien).
Składnica akt Wikariatu Arcybiskupskiego Wr. Pomieszczona na plebani. Być może, że niewykorzystana. W każdym razie Bp. W.Urban nie wspomina o stratach w tej składnicy.

51. Cerekwica (Zirkwitz).
Składnica przeznaczona na przechowanie Biblioteki Seminarium Duchownego z Wr. Bp. Urban nie wspomina i stratach w tej składnicy.

52. Lwówek (Löwenberg).
Duża składnica w miejsc. Kościele katolickim. Zawierała rzeźby i malarstwo z wielu gotyckich kościołów wrocławskich. Nie poniosła strat i spokojnie została rozładowana po wojnie. W Lwówku w innym byłym kościele było urządzone muzeum regionalne z przewagą sztuki ludowej. Styczyński wizytował oby dwa kościoły w jesieni 1946 roku. Wobec zagrożenia zbiorów muzeum (w tym samym kościele był magazyn wojsk radzieckich) zdecydował się w styczniu 1947 na przewiezienie zbiorów do składnicy Paulinum.

53. Altwiese NRD
Składnica blisko Görlitz, poza obecnymi granicami PRL. W dwóch salach zamku ukrywała Miejskie Zbiory Sztuki z Görlitz. W dokumentacji Grundmanna istnieje tylko spis zabezpieczeń zabytków.

54. Siedlęcin (Boberröhrsdorf).
Składnica w średniowiecznej wieży mieszkalnej, pozostawała w dyspozycji konserwatorów: berlińskiego i wrocławskiego. Korzystał z tej składnicy również właściciel, który zdeponował w niej rękopisy i cenne druki Biblioteki Schaffgotschów. Uniwersytet z Wr. pomieścił tam ogromne zielniki Instytutu Botanicznego. Grundmann obrazy. Składnica w lecie 1945 została przez Uniwersytet w całości wyeksploatowana.

55. Karpniki (Fischbach).
Składnica w zamku książąt Heskich służyła jako miejsce ukrycie zbiorów Muzeum z Darmstadtu. Kilka skrzyń obrazów i kufrów ze srebrem wywiózł Grundmann w połowie lutego 1945 na Zachód. Szczegółową relację o tej składnicy i jej losach podaje Kieszkowski w swoim artykule o składnicy w Paulinum (zob. Pamiętniki Związku Historyków Sztuki, W-wa 1948 s.146-148). Pisząc o likwidacji składnicy w Karpnikach w paźdz. 1945 – Kieszkowski zapewne ma na myśli normalne zabytkowe wyposażenie pałacu w meble, obrazy itp.

56. Żarska Wieś (Florsdorf).
Składnica Miejskich Zbiorów Sztuki z Görlitz. W 5 pokojach zamku mieściła obrazy i rzeźby średniowieczne oraz parlamenty kościelne, z trzech kościołów zgorzeleckich. Kieszkowski do tej składnicy chyba nie dotarł, bo w dokumentacji nie ma żadnych wzmianek.

57. Świebodzice (Freiburg).
Składnica w sanatorium – przeznaczona do ukrycia zbiorów z Muzeum w Meldorf (Schleswig – Holstein). Czy wykorzystana – nie wiadomo. W dokumentacji nie ma wzmianek.

58. Biedrzychowice (Friedersdorf).
Składnica konserwatora z Berlina. Zapewne zawierała zbiory prywatne. Zlikwidowana przez Kieszkowskiego w paźdż. 1945.

59. Gościuszów (Giessmannsdorf).
Składnica pomieszczona w zbiorze ewangelickim. Była zarezerwowana dla Biblioteki Państwowej z Berlina. Czy została wykorzystana nie wiadomo, bo wzmianek o tym w dokumentacji nie ma.

60. Chełmiec (Kolbnitz).
Składnica zawierała Bibliotekę Kość. Św. Piotra i Pawła z Leśnicy. Składnicę tę zlikwidowała ekipa Biblioteki Uniwersyteckiej z Wr.

61. Kamienna Góra (Landeshut).
Składnica pomieszczona w budynku starostwa była przeznaczona dla Anhaltskiego Muzeum w Dessau. To chyba tu były przechowywane obrazy z Dessau – a nie w składnicy w Namysłowie, jak podaje Kieszkowski. W Namysłowie mogły być inne zbiory tego Muzeum.

62. Ludwigsdorf NRD
Składnica poza obecnymi granicami PRL. W miejsc. Kość. ewangelickim ukryto kamienna figurę z kość. św. Trójcy w Görlitz: „Złotą Marię”. Jest to jedyna wzmianka o tej składnicy u Grundmanna.

63. Kiełczyn (Költschen).
Składnica na plebani. Przechowywano tu archiwalia, metryki i inkunabuły z Archiwum i Biblioteki Diecezjalnej z Wr. – w ilości 6 skrzyń. Gdy front się zbliżył – zbiory przewieziono do Przesieki a następnie do Szklarskiej Poręby, gdzie zabezpieczone przez Kieszkowskiego – zostały przewiezione do Jeleniej Góry, skąd wróciły do Wrocławia w kwietniu 1946.

64. Lasów (Lissa).
Składnica Ministerstwa Kultury w Berlinie. Brak wiadomości o losach tej składnicy w całej dokumentacji.

65. Nowa Ruda (Neuroda).
Składnica Ministerstwa Sprawiedliwości z Berlina. Mieściła się w gmachu sądowym – w więzieniu. W jednej z cel znaleziono 16 skrzyń z aktami, portretami, modelami gilotyn itp. U Styczyńskiego jest informacja, że z zamku w Nowej Rudzie zostały rozkradzione cenne meble.

66. Gaworzyce (Quaritz 0 Oberquell).
Składnica konserwatora z Berlina – oraz Biblioteki Miejskiej z Wr. Kieszkowski na bazie tej składnicy utworzył prowizoryczną składnicę pod kier. mgr J.Zanozińskiego, gromadzącą zabytki z powiatu głogowskiego i sąsiednich. Następnie razem ze składnicą w Jerzmanowej o podobnym charakterze (pod opieką kpt. Turczyńskiego) – przygotował 3-wagony transport z Głogowa do Muzeum Nar. w W-wie.

67. Kościelniki Dolne (Steinkirch).
Mała składnica w miejsc. Kość. ewangelickim posłużyła za miejsce ukrycia cennego tryptyku z kość. N.P.Marii z Lubania – jakich zresztą było więcej chociaż nie wszystkie docierały do ewidencji Grundmanna.

68. Strzelin (Strehlen).
Składnica na plebani, zawierała zbiory z Muzeum Diecezjalnego Diecezjalnego Wrocławia. Istnieje spis 30 rzeźb ukrytych tam z pocz. 1944 r. i 1945 r. Zbiory te znalazły się w jakimś otwartym garażu w Strzelinie, skąd przywieziono je do Wrocławia w sierpniu 1946 r.

69. Studniska Dolne (Niederschönbrunn).
Składnica Miejskich Zbiorów Sztuki z Görlitz. Nie zachował się wykaz zawartości. Muzeum w Görlitz posiadało 2 oddziały: jeden w centrum miasta, drugi po obecnej stronie polskiej jako okazały budynek, zwany przez Niemców „Górnołużycką Halą Pamięci”. W dokumentacji brak danych o losach tej składnicy.

70. Bobolice (Ochräbsdorf).
Składnica Muzeum Etnograficznego Etnograficznego Berlina. W majątku stały os początku wojska radzieckie. Styczyński uzyskał w czerwcu 1946 zezwolenie od pułk. Mielkadze z Ząbkowic – na zabranie zbiorów, które obliczła na 2 wagony. W zbiorach dominowała afrykanistyka. Stwierdził, że w regałach stoją większe obiekty a w rozpakowanych skrzyniach mniejsze. Akcję przewozu do Ząbkowic powstrzymał komendant i ostatecznie odmówił wydania zbiorów. Dalsze starania pozostały bez rezultatu. W listopadzie 1946 Styczyński otrzymał informację, że zbiory z Bobolic załadowane na 6 wagonów skierowano do Muzeum w Leningradzie. Jednakże 15.VIII.47 kier. Składnicy w Henrykowie B.Zawadzki informuje Styczyńskiego, że zbiory afrykanistyki zostały przejęte z transportu przez Polaków, nie umiejąc podać bliższych szczegółów.

71. Opava CSRS
Składnica poza granicami PRL. W miejscowym archiwum zdeponowane zostały zbiory Archiwym Państwowego z Wrocławia. Losy tej składnicy nie znajdują się odbicia w dokumentacji.

72. Weissig NRD
Składnica w miejsc. zamku miała mieścić zbiory galerii sztuki „Kunsthalle” z Hamburga. Również w tym wypadku dokumentacja Styczyńskiego nie informuje o losach tej składnicy.

73. Sobótka (Zobten).
Składnica na plebani katol. urz. Paraf. Mieściła od listopada 1942 najstarsze dokumenty i muzealia z Archiwum i Muzeum Diecezjalnego z Wrocławia spakowane w skrzyniach i 600 inkunabułów na regałach. Zabezpieczone w 1945 r. razem z innymi zbiorami sztuki przez ekipy Min. Kult. i Sztuki znalazły się w Krakowie a częściowo w Archiwum Państw. I Biblioteki Uniw. we Wrocławiu. Zwroty z tych Instytucji ciągnęły się od 1947 do 1953 r. Nie obeszło się bez strat. Zginęły 2 najstarsze bulle papieskie z 1155 r. i z 1245 r.

74. Wierzbna (Würben).
Składnica w romańskim kościele, w zaszalowanej kaplicy – zawierała tylko 2 kamienne nagrobki książąt piastowskich Henryka II i Henryka IV, przewiezione tu z kościołów wrocławskich. Zwłaszcza tumba Henryka IV stanowiąca najwybitniejsze dzieło rzeźby średni. W Polsce z XIV wieku – stanowiła cenne odkrycie. Nagrobki przewieziono w 1948 r. do Muzeum Państwowego we Wrocławiu.

75. Żelowice (Silbitz).
Składnica mieściła zbiory Archiwum Miejscowego z Wr. i była ostatnią, do której wywieziono zbiory w styczniu 1945 r. Zabezpieczone przez ekipę Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu w 1945r.

76. Dębowy Gaj (Siebeneichen).
Składnica przechowywała zbiory (instrumenty i nuty) Krajowej Szkoły Muzycznej z Wr. W dokumentacji Styczyńskiego nie figuruje.

77. Mrowiny (Konradswaldau).
Składnica Archiwum Miejskiego z Wr. – była wtórną składnicą dla Borowej, którą Niemcy zlikwidowali w grudniu 1944. Zawierała kilkadziesiąt skrzyń i ok. 400 pudeł z aktami, (z 5 pokojów w Borowej). Została wyeksploatowana przez ekipę Biblioteki Uniw. z Wrocławia w 1945r.

78. Szczytna (Rückers).
Składnica w zamku Szczytniku w domu misyjnym, najobszerniejsza ze składnic, do których w grudniu 1944 i w styczniu 1945 Niemcy rozładowali składnice w Henrykowie i Kamieńcu. Znalazły się tam Miejskie Zbiory Sztuki z Wr. i zbiory Muzeum Zamkowego z Wr. Wyeksploatowana przez Kieszkowskiego w lecie 1945 i przez ekipę Biblioteki Uniw. we Wrocławiu w 1946.

79. Paczków (Patschkau).
Składnica konserwatora z Opola – mieściła jego archiwum (analogicznie jak archiwum Grundmanna w Mietkowie (zob. poz. 6)). Archiwum to przewiózł Kieszkowski w marcu 1946 r. do Warszawy.

80. Stolec (Stolz).
Składnica Miejskich Zbiorów Sztuki z Wr. zawierała także zbiory z Muzeum Zamkowego z Wr. Kieszkowski w lutym 1946 starał się także o dostęp do zbiorów – bez rezultatu. Od lata 1945 majątek był w rękach władz sowieckich. Relacje miejscowych Niemców mówią o dużej ilości obrazów, rzeźb i książek. Styczyński był w lipcu 1946, ale nowy komendant oświadczył, że zbiorów w majątku nie ma. Dopiero po opuszczeniu majątku przez wojsko – Styczyński odnalazł kilka zabytków w budynku.

 

 

Składnice polskie po 1945 r. Nosiły one oficjalną nazwę: Składnice Muzealne Ministerstwa Kultury i Sztuki.

Potrzebę utworzenia Polskich składnic muzealnych na Dolnym Śląsku szczegółowo uzasadnił wicedyrektor Naczelnej Dyrekcji Muzeów mgr W. Kieszkowski na wstępie swojego artykułu: „Składnica muzealna Paulinum …” kilka razy już w niniejszej pracy cytowanym.

Składnice te tworzono w miarę potrzeby na okres krótszy lub dłuższy, albo na bazie jakijś niemieckiej składnicy, albo w specjalnie wybranym, dogodnym miejscu, jak np. składnica w Jeleniej Górze w zamku Paulinum. Gromadziły one zbiory ruchomych zabytków przejęte z Okręgowych Urzędów Likwidacyjnych, Likwidacyjnych Państwowych Gospodarstw Rolnych, (naówczas naówczas Państwowych Nieruchomości Ziemskich), Ziemskich Referatów Kultury i Sztuki przy starostach powiatowych, z Komend Milicji Obywatelskiej i innych instytucji, które weszły w posiadanie zbiorów sztuki, mając właściwe sobie całkiem inne zadania.

Wobec tego, że w komentarzu do spisu składu niemieckich jak również w pozostałej dokumentacji Kieszkowskiego i Styczyńskiego jest mowa o tych składnicach, do których zwożono zbiory ze składnic niemieckich – wymieniam je poniżej z nazwiskami ich kierowników.

 

1.  Paulinum , składnica w pałacu (zamku) tuż k. Jeleniej Góry była czynna od 30.IX.1945 do 17.V.1949 r. Kierowała nią Barbara Tyszkiewicz.

2.  Bożków, składnica w pow. kłodzkim (ówczesne Narożno), utworzona na bazie niemieckiej składnicy, była czynna od 1.VII.1945 do 18.V.1949 r. Kierował nią Jerzy Deryng. Druga pod względem wielkości i znaczenia po Paulinum.

3.  Namysłów, składnica utworzona przez Styczyńskiego, była czynna od pocz.146 do 14.V.1949. Kierowała nią Halina Giecewicz – Łupkowska a następnie Natalia Horodyska.

4.  Lublin Legnicki, składnica zorganizowana przez Styczyńskiego dla północnych powiatów Dl. Śląska, czynna od pocz. 1947r do 20.V.1949r. pod kierunkiem Józefa Skrzelewskiego. Nie odegrała większej roli.

5.  Ząbkowice Śląskie, składnica pomocnicza, czynna w czasie eksploatacji składnicy w Kamieńcu w 1946r. pod kierunkiem B.zawadzkiego.

6.  Henryków, składnica pomocnicza, czynna w czasie eksploatacji składnicy niem. w Henrykowie w 1946/47 r. pod kierunkiem Stanisława Bogusza – Jończyka.

7.  Świdnica, dwukrotnie uruchomiana składnica: w lecie 1945 i w 1947 na krótkie okresy, pod kier. Felicji Strzemboszowej.

8.  Gaworzyce, (ówczesny Chwarzyce), składnica w pow. głog. pod opieką mgr Jerzego Zanozińskiego w 1946r.

9.  Jerzmanowa, (ówczesny Hermanów), składnica w pow. głog. Pod opieką kier. Majątku kpt. Turczyńskiego w 1946r.

10.  Szczawno – Zdrój, prowizoryczna składnica, utworzona przez Styczyńskiego w 1948, pod kier. Marii Mussilowej.

11.  Jelenia Góra, Muzeum. Składnica pod opieką kierownika Muzeum, służyła potrzebom Kieszkowskiego i Styczyńskiego przy wszelkich pracach inwentaryzacyjnych i transportowych w latach 1945-47.

12.  Wrocław, Muzeum Państwowe. Składnica pomocnicza Styczyńskiego, dla zbiorów przeznaczonych dla tego Muzeum, wzgl. innych muzeów regionalnych, organizujących się dopiero na Dolnym Śląsku. Czynna od VII.1946 do V.1949.

13.  Wrocław, Urząd Wojewódzki, Wydział Kultury i Sztuki, Składnica pomocn. Styczyńskiego dla zbiorów zabezpieczonych przez powiatowe Referaty Kult. i Szt. w terenie. Czynna od VI.1946 do VI 1947.

 

Polskie nazwy 80 miejscowości ze składnicami zbiorów alfabetycznie wg spisu konserwatora śląskiego Grundmanna.

58. Biedrzychowice 15.Luboradz 68. Strzelin
70. Bobolice 52.Lwówek 78. Szczytna
7. Borowa 14. Łojowice 4. Szklarska Poręba
28. Borowina 17. Mańczyce 29. Szprotawa
35. Bożków 45. Michałkowa 57. Świebodzice
8. Brzezina 6. Mietków 47. Świerzawa
51. Cerekwica 44. Młynica 9. Warmątowice
60. Chełmiec 77. Mrowiny 50. Wiązów
25. Cieplice 36. Mysłakowice 74. Wierzbna
76. Dębowy Gaj 48. Mysłów 38. Wierzchowice
66. Gaworzyce 46. Namysłów 43. Woskowice Małe
3. Głębowice 65. Nowa Ruda 42. Zagórze Śl.
59. Gościszów 11. Nowy Kościół 31. Zagrodo
13. Grodziec 18. Oleśnica 56. Żarska Wieś
10. Grodziec 49. Ołbrzychowice 75. Żelowice
30. Gruzów 79. Paczków
2. Henryków 20. Pielaszkowice
1. Kamieniec 16. Polkowice Poza granicami PRL
61. Kamienna Góra 12. Prudnik 56.Altwiese NRD
55. Karpniki 26. Ramułtowice 22. Joachimstein NRD
63. Kiełczyn 24. Roztocznik 62. Ludwigsdorf NRD
37. Kłodzko 5. Roztoka 71.Opava CSRS
67. Kościelniki Dl. 21. Rościszowice 72.Weissig NRD
32. Krasków 54. Siedlęcin
39. Kryniczno 34. Siedlisko
27. Krzeszów 23. Sobieszów
10. Kuchary 73. Sobótka
41. Kunów 19.Starościn
64. Lasów 80. Stolec
33. Lubomierz 69. Stadniska Dl.

 

Niemieckie nazwy 80 miejscowości ze składnicami zbiorów alfabetycznie wg spisu konserwatora śląskiego Grundmanna.

 

31. Adelsdorf 77. Konradswaldau 5. Rohnstock
3. Alteichenau 32. Kratzkau 78. Rückers
30. Birkholz 39. Krintsch 47. Schönau
21. Blücherwald 40. Kuchendorf 70. Schräbsdorf
54. Boberröhrsdorf 41. Kuhna 4. Schreiberhau M.
7. Bohrau 42. Kynau 48. Seitendorf
34. Carolath 61. Landeshut 76. Siebeneichen
16. Dreiteichen 64. Lissa 75. Silbitz
35. Eckersdorf 33. Liebenthal 29. Sprottau
9. Eichholz 15. Lobris 67. Steinkirch
36. Erdmannsdorf 14. Louisdorf 19. Sterzendorf
55. Fischbach 52. Löwenberg 80. Stolz
56. Florsdorf 43. Lorzendorf 68. Strehlen
57. Freiburg 17. Manze 49. Ullersdorf
58. Friedersdorf 44. Mellendorf 50. Wansen
59. Giessmannsdorf 6. Mettkau 25. Warmbrunn
37. Glatz 45. Michelsdorf 74. Würben
10. Gröditzberg 46. Namslau 51. Zirkwitz
13. Gröditzburg 11. Neukirch 73. Zobten
27. Grüssau 65. Neurode
28. Hartau 12. Neustadt
2. Heinrichau 69. Niederschönbrunn Poza granicami PRL
25. Hermsdorf 66. Oberquell 53. Altwiese NRD
38. Hochweiler 18. Oels 22. Joachimstein NRD
1. Kamenz 24. Olbersdorf 62. Ludwigsdorf NRD
8. Klein Bresa 79. Patschkau 71. Opava CSRS
60. Kolbnitz 20. Pläswitz 72. Weissig NRD
63. Költschen 26. Ramfeld

 

Zmiany nazw miejscowości, w których znajdowały sie składnice,

Dokumentacja z pierwszych lat po wojnie operuje nazwami miejscowości, tworzonymi na poczekaniu przez organy administracji. Władze kolejowe, pocztowe, przy czym nazwy często różniły się brzmieniem dla tej samej miejscowości. Aby uczytelnić tę dokumentację należało sporządzić słownik nazw stawiając na pierwszym miejscu ówczesną nazwę, następnie prawidłową, obowiązującą, a w końcu dla zupełnej identyfikacji – nazwę niemiecką. Przyjęto porządek alfabetyczny. (część nazw nie dotyczy składnic, ale występują w dokumentacji).

 

1. Adelin Zagrodo złoto. Adelsdorf

2. Agnieszków Jagniątków jel. gór. Agnetendorf

3. Bobrowice Siedlęcin jel.gór Boberröhrsdorf

4. Borów Borowa oleśn. Bohrau

5. Brzezie Brzezinka olesn. Briese

6. Choina Zagórze Śl. wałb. Kynau/Kynsburg

7. Chojnasty Sobieszów jel.gór. Kanast/Hermsdorf

8. Chwarzyce Gaworzyce głog. Quaritz/Oberquell

9. Czerwony Zamek Białobrzezie strzelin. Rotschloss

10. Drewnica Sosnówka jel.gór. Seidorf

11. Florianów Tworzyjanów świn. Floriansdorf

12. Gniewków Gosławice średz. Gniefgau

13. Gościec Goszcz syc. Goschütz

14. Grodzisko Grodziec złotor. Gröditzberg – burg

15. Gryfogóra Gryfów Śl. lwów. Greiffenberg

16. Hermanów Jerzmanowa głog. Hermsdorf

17. Kalina Bobolice ząbk. Schräbsdorf

18. Karolat Siedlisko głog. Carolath

19. Koniary Konary strzelin. Kunern

20. Konradów Mrowiny świdn. Konradswaldau

21. Kościelisko Nowy Kościół złotor. Neukirch

22. Krajewo Krzeczyn W-ki lublin. Gross Kirchen

23. Krasobór Krzeszów kam. gór. Grüssau

24. Luboraz Luboradz jaw. Lobris

25. Małoszyn Malczyce średz. Maltach

26. Mańców Mańczyce strzelin. Manze

27. Matejkowice Przesieka jel.gór. Hain

28. Modlenice Miłowice żar. Mildenau

29. Murawy Morawa świdn. Muhrau

30. Narożno Bożków kłodz. Eckersdorf

31. Nowy Jagi Jagielno strzelin. DeutschJägel

32. Olszynka Oleśnica Mała oł. Klein Őls

33. Raszewo Dl. Ratno Dl. kłodz. Niederrathen

34. Romolkowice Ramułtowice średz. Ramfeld

35. Rostoka Roztoka jaw. Rohnstock

36. Rożniewo Trzcińsk jel.gór. Rohrlach

37. Rucewo/Rzucewo Szczytna kłodz. Rückers

38. Rychbach Dzierżoniów dzierż. Reichenbach

39. Samotna Skała Skała lwów. Hohlstein

40. Skałeczno Ścinawka Śred. kłodz. Mittelsteine

41. Skorolec Stolec ząbk. Stolz

42. Sybilin Szczodre oleś. Sibyllenort

43. Szlagowo Słupiec kłodz. Schlegel

44. Szunów Świerzawa złotor. Schönau a.K.

45. Śliwice Żelowice strzelin. Silbitz

46. Turońsk/Toruńsk Mysłakowice jel.gór. Erdmannsdorf

47. Wilków Wilkanów bystrz. Wölfelsdorf

48. Zgorzelice Zgorzelec zgorz. Görlitz

49. Ziołowice Zielenice strzelin. Grün Hartu

 

 

źródło: Poszukiwania.pl

 

Lista Grundmanna

Jest tu opis: miejscowosc, gdzie ukryto i skad

1. Biedrzychowice (Friedersdorf), woj. Jelenia Góra, gmina Olszyna, w zamku, Grafin v. Pfeil zbiory Urzedu Konserwatorskiego z Berlina

2. Bobolice (Schrabsdorf), woj. Walbrzych, gmina Zabkowice Slaskie, w zamku, Grafin Strachwitz zbiory Volkerkonde-Museum z Berlina

3. Borowa (Bohrau), woj. Wroclaw, gmina Dlugoleka, w zamku, Grafin Schwerin zbiory Biblioteki Miejskiej we Wroclawiu

4. Borowina (Hartau), woj. Zielona Góra, gmina Szprotawa, w zamku, Grifin v.Stosch Archiwum Miejskie i Biblioteka Miejska z Wroclawia

5. Bozków (Eckersdorf), woj. Walbrzych, gmina Nowa Ruda, w zamku, Graf Magnis zbiory Urzedu Konserwatorskiego z Berlina

6. Brzezica (Klein Bresa), woj. Wroclaw, gmina Borów, w zamku, Grafin v.Moltke Miejskie Zbiory Sztuki Wroclaw

7. Cerekwica (Zirkwitz), woj. Wroclaw, powiat trzebnicki, w zamku, Graf v.Ballestrem archiwum Biblioteki Katolicko-Teologicznej Seminarium z Wroclawia

8. Chelmiec (Kolbnitz), woj. Legnica, gmina Mecinka, w zamku, Frh. v. Czettritz zbiory biblioteki kosciola sw. Piotra i Pawla z Legnicy

9. Cieplice (Warmbrunn), woj. Jelenia Góra, w Katolickim Urzedzie Parafialnym Archiwum Panstwowe z Wroclawia

10. Debowy Gaj (Siebeneichen), woj. Jelenia Góra, gmina Lwówek Slaski, w zamku, Theodor Watjen instrumenty i nuty z Krajowej Szkoly Muzycznej z Wroclawia

11. Gaworzyce (Oberquell), woj. Wroclaw, gmina Wolów, w zamku, Frh. v. Tschammer zbiory Urzedu Konserwatorskiego z Berlina, Biblioteka Miejska z Wroclawia

12. Glebowice (Alteichenau), woj. Wroclaw, gmina Wolów, w zamku, Grafin v. Pourtales grafika Muzeum Sztuk Pieknych z Wroclawia

13. Gosciszów (Giessmannsdorf), woj. Jelenia Góra, gmina Nowogrodziec, w Ewangielickim Domie Modlitewnym zbiory Biblioteki Panstwowej z Berlina

14. Grodziec (Groditzburg), woj. Legnica, gmina Zagrodno, w zamku i placu, ambasador v. Dirksen zbiory Biblioteki Panstwowej Berlin

15. Gruszów (Birkholz), woj. Walbrzych, gmina Marcinkowice, w zamku, v. Dresky archiwum Biblioteki Miejskiej z Wroclawia

16. Henryków (Heinrichau), woj. Wlbrzych, gmina Ziebice w Katolickim Urzedzie Parafialnym, ukryto dobra Uniwersytetu Wroclawskiego

17. Kamieniec Zabkowicki (Kamenz), woj. Walbrzych, gmina Kamieniec Zabkowicki w katolickim kosciele parafialnym ukryto dobra z Muzeum Sztuk Pieknych – Wroclaw

18. Kamienna Góra (Landershut), woj. Jelenia Góra. gmina Kamienna Góra, w Landratsamt archiwa Andalyjskiego Muzeum Krajowego w Desau

19. Karpniki (Fischbach) woj. Jelenia Góra, gmina Myslakowice, w zamku, Grossherzog v. Hessen zbiory Muzeum Zamkowego z Darmstadt

20. Kielczyn (Koltschen), woj. Walbrzych gmina Dzierzoniów, w plebani katolickiej Archiwum Diecezyjne i Biblioteka z Wroclawia

21. Klodzko (GIatz), woj. Walbrzych, gmina Klodzko, w gimnazjum i dawnej kaplicy zbiory ksiazek wydawcy HIRT z Wroclawia

22. Koscielniki Dolne (Steinkirch), woj. Jelenia Góra, gmina Luban, w kosciele ewangielickim gotycki oltarz szafkowy z kosciola w Lubaniu

23. Krasków (Kratzkau), woj. Walbrzych, gmina Marcinowice, w zamku, Graf V. Salisch ukryto prywatne zbiory sztuki z Wroclawia

24. Kryniczno (Krintsch), woj. Wroclaw, gmina Sroda Slaska, w plebani i Katolickim Urzedzie Parafialnym parametry Katedry z Wroclawia

25. Krzeszów (Grussau), woj. Jelenia Góra, gmina Kamienna Góra, w kosciele sw. Józefa zbiory Biblioteki Panstwowej z Berlina, Archiwum Panstwowe z Wroclawia

26. Kuchary (Kuchendorf), woj. Wroclaw, gmina Lagiewniki, w zamku, Fif. v. Zeidlitz u. Leipe zbiory Kuratora Uniwersytetu i Politechniki we Wroclawiu

27. Kunów (Kuchna), woj. Jelenia Góra, gmina Zgorzelec, w zamku, Major v. Hartwig Miejskie Zbiory Sztuki Zgorzelca, Archiwum Miejskie ze Zgorzelca

28. Lasów (Lissa), woj. Jelenia Góra, gmina Piensk, w zamku, Johann Droescher archiwum Ministerstwa Kultury z Berlina

29. Lubomierz (Liebenthal), woj. Jelenia Góra, gmina Lubomierz, w kosciele katolickim rzezby, stalle,obrazy Willmanna z klasztoru w Lubiazu

30. Luboradz (Lobris), woj. Legnica, gmina Msciwojów, w zamku, Graf v. Wolkenstein-Trostburg prywatne zbiory sztuki z Wroclawia

31. Lwówek Slaski (Lowenberg), woj. Jelenia Góra, gmina Lwówek Slaski, w kosciele katolickim rzezby i oltarze z kosciolów wroclawskich

32. Lojowice (Louisdorf), woj. Wroclaw, gmina Wiazów, w zamku, baron Karnapp instrumenty Krajowej Szkoly Muzycznej z Wroclawia

33. Manczyce (Manze), woj. Wroclaw, gmina Borów, w zamku, Kurt v. Rohr zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej z Wroclawia

34. Michalkowa (Michelsdorf), woj. Walbrzych, gmina Walim, w zamku, Baron v. Zedlitz in Kynau archiwa Urzedu Konserwatorskiego z Berlina

35. Mietków (Mettkau), woj. Wroclaw, gmina Katy Wroclawskie, w zamku, Frau v. Schenk zbiory Archiwum Konserwatora Zabytków

36. Mlynica (Mellendorf), woj. Wroclaw, gmina Lagiewniki w zamku, Prinz Georg zu Schoenaich-Carolath archiwa Kuratora Uniwersytetu i Politechniki z Wroclawia

37. Mrowiny (Konradswaldau), woj. Walbrzych, gmina Zarów, w zamku, K. A. v. Kulmiz Archiwum Miejskie z Wroclawia

38. Myslakowice (Erdmannsdort), woj. Jelenia Góra, gmina Myslakowice, w zamku NSDAP – Reichsschule der SA zbiory Urzedu Konserwatorskiego z Berlina, „Amt Rosenberg” Berlin

39. Myslów (Seitendorf), woj. Jelenia Góra, Bolków, w zamku (dawne probostwo), Ewa Hacke archiwa Urzedu Konserwatorskiego z Berlina, prywatne zbiory

40. Namyslów (Namslau), woj. Opole, w Browarze Haselbacha zbiory Muzeum Krajowego – Anhal Dessau, Instytutu Medycznego Uniwersytetu z Wroclawia

41. Nowa Ruda (Neurode), woj. Walbrzych, w gmachu wiezienia archiwa Ministerstwa Sprawiedliwosci z Berlina

42. Nowy Kosciól (Neukirch), woj. Jelenia Góra, gmina Swierzawa, w zamku, Frh. v. Zeidlitz und Neukirch, Heinrich. prywatne zbiory sztuki z Wroclawia, Biblioteka Miejska Wroclaw

43. Olesnica (Oels), woj. Wroclaw, gmina Olesnica w kosciele parafialnym zbiory Instytutu Botanicznego z Wroclawia, Archiwum Miejskie z Wroclawia

44. Oldrzychowice (Ullersdorf), woj. Walbrzych, Klodzko, w zamku, Graf v. Magnis archiwa Urzedu Konserwatorskiego z Berlina

45. Paczków (Patschkau), woj. Opole archiwum Urzedu Konserwatorskiego z Opola

46. Pielaszowice (Plaswitz), woj. Legnica, gmina Udanin, w zamku, Frh. v. Buddenbrock zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej z Wroclawia

47. Polakowice (Dreiteichen), woj. Wroclaw, gmina Zórawina, w zamku, B. Pomme zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej z Wroclawia

48. Prudnik (Neustadt), woj. Opole, gmina Prudnik, w majatku Bruno Fipper ukryto Miejskie Zbiory Sztuki Wroclaw

49. Ramultowice (Ramfeld), woj. Wroclaw, gmina Kostomloty, w zamku, Graf Henkel v. Donnersmarck Archiwum Miejskie z Wroclawia, Biblioteka Miejska Wroclaw

50. Roscislawice lub Rosciszowice (Blucherwald), woj. Wroclaw, gmina Oborniki Slaskie, G. von Roeder Archiwum Panstwowe z Wroclawia

51. Roztocznik (Olhersdorf), woj. Walbrzych, gmina Dzierzoniów, w zamku, Graf Zeidlitz Archiwum Panstwowe z Wroclawia

52. Roztoka (Rohnstok), woj. Walbrzych, gmina Dobromierz, wzamek, Graf v. Hochberg (z Ksiaza) wyposazenie zamku Ksiaz

53. Siedlecin (Boberronssdorf), woj. Jelenia Góra, gmina Jezów Sudecki, w wiezy zamkowej, Graf Schaffgotsch zbiory Urzedu Konserwatorskiego z Berlina i Wroclawia

54. Siedlisko (Carolath), woj. Zielona Góra, gmina Siedlisko, w zamku, Furstin Carolath-Beuthen zbiory Urzedu Konserwatorskiego z Berlina

55. Sobieszów (Hermsdorf), woj. Jelenia Góra, Zarzad Kamery, Graf Schaffgotsch zbiory Archiwum Panstwowe Wroclaw

56. Sobótka (Zobten), woj. Wroclaw, w Katolickim Urzedzie Parafialnym i kosciól sw. Anny zbiory Muzeum Diecezjalnego z Wroclawia, Archiwum Diecezjalne, Biblioteka Katedralna z Wroclawia, Panstwowa Szkola Budowlana, Biblioteka Medyczna Zydowskiego Szpitala z Wroclawia

57. Staroscin (Sterzendorf), woj. Opole, gmina Swierczów, w zamku, Graf v. Saurma-Jeltsch zbiory Biblioteki Uniwersyteckiej z Wroclawia

58. Stolec (Stolz), woj. Walbrzych, gmina Zabkowice Slaskie, w zamku, SA Obergruppe ,,Schlesien” Miejskie zbiory Sztuki z Wroclawia (meble)

59. Strzelin (Strehlen), woj. Wroclaw, na plebani zbiory Muzeum Diecezjalnego z Wroclawia

60. Studniska Dolne (Niederschunbrunn), woj. Jelenia Góra, gmina Sulików, w zamku, Graf v. Finckenstein Miejskie Zbiory Sztuki ze Zgorzelca

61. Szczytna (Ruckers), woj. Walbrzych, gmina Szczytna, w zamku, Woldstein (Missionshaus) zbiory Muzeum Zamkowego z Wroclawia

62. Szklarska Poreba (M. Schreiberhau), woj. Jelenia Góra. w willi Gutmann-Zimmermann, zbiory Muzeum Sztuk Pieknych we Wroclawiu

63. Szprotawa (Sprottau), woj. Zielona Góra, gmina Szprotawa w katolickich kosciolach archiwum Biblioteki Miejskiej z Wroclawia

64. Swiebodzice (Freiburg), woj. Walbrzych, gmina Swiebodzice, w Zakladach Leczniczych Prowincji Slaskiej

65. Swierzawa (Schonau), woj. Jelenia Góra, gmina Swierzawa, w kosciele sw. Jana archiwa Instytutu Mineralogiczno-Petrograficzny z Wroclawia, rzezby profesora von Gosena

66. Warmatowice (Eichholz), woj. Legnica, gmina Krotoszyce,w zamku, Frf. V. Zeidlitz U. Neukirch zbiory numizmatyczne – Miejskie Zbiory Sztuki Wroclaw

67. Wiazów (Wansen), woj. Wroclaw, gmina Wiazów, na plebani dobra – Arcybiskupi Generalny Wikariat – Wroclaw

68. Wierzbna (Wurben), woj.Walbrzych, gmina Zarów, w kosciele katolickim tumba Henryka IV z kosciola sw. Krzyza, tumba Henryka II z kosciola sw. Wincentego

69. Wierzchowice (Hochweiler), woj. Wroclaw, gmina Milicz, w zamku, Graf. v. Hochberg

70. Woskowice Male (Lorzendorf), woj. Opole, gmina Namyslów, w zamku, K. v. Loesch archiwum Urzedu Konserwatorskiego z Berlina

71. Zagrodno (Adelsdorf), woj. Legnica, gmina Zagrodno, w zamku, Grafin Pfeil prywatne zbiory sztuki z Wroclawia, Urzad Konserwatorski – Wroclaw

72. Zagórze Slaskie (Kynau), woj. Walbrzych. Walim, w zamku, Frh. v. Zeidlitz u. Neukirch archiwa Urzedu Konserwatorskiego z Berlina

73. Zarska Wies (Florsdort), woj. Jelenia Góra, gmina Zgorzelec, w zamku, H. H. Schaeffer Miejskie Zbiory Sztuki ze Zgorzelca

74. Zelowice (Silbitz), woj. Wroclaw, gmina Lagiewniki, w zamku, Graf Stillfried. Archiwum Miejskie z Wroclawia

 

 

 

źródło: Poszukiwania.pl